Google tłumaczy koncepcję pełnostosowego AI — integracji wszystkich warstw technologii w jeden spójny system, od sprzętu po interfejsy użytkownika.

Źródło zdjęcia: Google
Google wyjaśnia, czym dokładnie jest „pełnostosoowa” sztuczna inteligencja i dlaczego to podejście stanowi fundament ich pracy nad AI od wielu lat. Ekspert firmy Richard Seroter, kierujący doświadczeniem deweloperskim w Google Cloud, szczegółowo tłumaczy koncepcję w najnowszym materiale edukacyjnym opublikowanym przez Google.
Pełnostosowe podejście do AI oznacza integrację wszystkich warstw technologii — od sprzętu i modeli po interfejsy użytkownika — w jeden spójny system, który eliminuje konieczność łączenia różnych elementów od różnych dostawców.
Termin „pełny stos” wywodzi się z tworzenia aplikacji sprzed dekady. Historycznie budowa aplikacji wymagała wyspecjalizowanych zespołów: programistów front-endu do tworzenia interfejsów użytkownika, deweloperów back-endu do logiki po stronie serwera oraz dedykowanych zespołów bazodanowych.
Koncepcja „inżyniera pełnego stosu” opisywała dewelopera, który mógł pracować niezależnie we wszystkich tych funkcjach. Zamiast ciągłego przekazywania komponentów między osobami, taki inżynier mógł przeprowadzić pomysł od wstępnej koncepcji do w pełni działającego oprogramowania.
Google zastosowało tę samą zasadę end-to-end do sztucznej inteligencji. Jak wyjaśnia Seroter, można albo kupować różne części od różnych dostawców i próbować je samodzielnie łączyć, albo szukać zintegrowanego systemu, gdzie wszystko potrzebne jest już połączone.
Celowy stos AI wymaga spójnej kombinacji warstw: infrastruktury obliczeniowej, modelu AI, platformy orkiestracji i interfejsów użytkownika. Google świadomie zainwestowało w każdą pojedynczą warstwę, dostarczając sprzęt jak jednostki przetwarzania tensorowego (TPU), najnowocześniejsze modele opracowane przez Google DeepMind jak rodzina modeli Gemini, platformę Gemini Enterprise Agent Platform oraz interfejsy używane codziennie, jak Mapy i Gmail.
Strategia ta była celowa i wieloletnia. Zakład na niestandardowe TPU ma już ponad 10 lat. Google wcześnie rozpoznało, że istnieje ogromna wartość w posiadaniu własnego łańcucha dostaw i surowej infrastruktury przy obsługiwaniu najważniejszych usług internetowych na świecie. Posiadanie tego wątku przez cały stos pozwala dostarczyć poziom usług, wydajności i niezawodności, który jest bardzo trudny do osiągnięcia, gdy jest się na łasce wielu stron.
Firma opisuje swoją platformę AI jako „opiniodawczą, ale rozszerzalną” oraz „z bateriami w zestawie” — wszystko potrzebne do budowy i uruchomienia aplikacji jest gotowe od razu. Jednak jeśli deweloperzy chcą użyć modelu AI innej firmy zamiast Gemini lub podłączyć inne oprogramowanie zamiast Google Workspace, mogą je bezpośrednio podłączyć.
Pełnostosowe podejście Google do AI oferuje nie tylko prostotę, ale także lepszą kontrolę kosztów i wydajności dzięki zarządzaniu całą infrastrukturą — od podstawowych serwerów po dostarczanie aplikacji końcowych użytkownikom.

Ford wygrał ranking jakości, ale przyznał, że zbyt mocno uwierzył w AI. Firma zatrudniła 350 doświadczonych inżynierów, by naprawić błędy algorytmów.

Ponad 100 amerykańskich firm i agencji otrzymało dostęp do modelu cyberbezpieczeństwa Anthropic dwa tygodnie po wprowadzeniu zakazu.

Rząd USA złagodził ograniczenia na Claude Mythos 5, pozwalając na dostęp ponad 100 amerykańskim organizacjom. Claude Fable 5 nadal zablokowany.