Inżynier z 20-letnim stażem opisuje, jak sztuczna inteligencja całkowicie zmieniła jego zawód, eliminując satysfakcję z programowania.
Doświadczony inżynier oprogramowania Samuel Sutch opisał w swoim osobistym blogu, jak sztuczna inteligencja całkowicie zmieniła jego zawodową rzeczywistość. Autor z 20-letnim doświadczeniem twierdzi, że AI stała się nieodłącznym elementem pracy programisty, eliminując radość z uprawiania tego zawodu.
Sutch używa określenia „slop” (pol. „żywot dla świń”, tutaj w kontekście treści masowo generowanej przez AI) opisując wszystkie elementy swojej codziennej pracy — od kodu, przez opisy pull requestów, po komentarze w code review.
Sutch podkreśla, że przez większą część swojej 20-letniej kariery praca sprawiała mu rzeczywistą przyjemność. Nawet w trudnych momentach czy w dużych korporacjach zawsze znajdował interesujące problemy do rozwiązania. Jednak masowe wprowadzenie AI zmieniło tę sytuację diametralnie.
„Dla ludzi, którzy cieszyli się rzemiosłem, niewiele radości można czerpać z czekania, aż bot programujący wypchnie dla ciebie jakiś kod” — zauważa autor. Nowość szybko się znudzi, szczególnie gdy uświadomimy sobie, że nie ma drogi powrotu.
Autor odpiera sugestie, by po prostu nie używać AI w pracy. Jego zdaniem to „profesjonalnie niemożliwa opcja” zarówno z kulturowego, jak i wydajnościowego punktu widzenia. Programiści unikający AI wyróżniają się negatywnie — czy to swoją „postawą”, czy skromniejszą liczbą linii kodu w porównaniu do kolegów.
Podczas rekrutacji każda firma pyta o opinię na temat AI jako jeden z pierwszych elementów rozmowy. To sposób na określenie, czy kandydat będzie „trudny”. Aby pozostać zatrudnialnym, trzeba odpowiadać pozytywnie o wykorzystywaniu AI w codziennej pracy.
Sutch rozważał założenie własnej firmy wolnej od AI, ale przyznaje, że prawdą jest to, co mówi się o nowych „kosztach rozwoju oprogramowania”. Trudno będzie wyróżnić się w świecie pełnym aplikacji generowanych przez AI. Nawet Apple wypuszcza teraz tego typu oprogramowanie.
Autor wspomina o projektach takich jak Zig, które mają „zachęcające stanowisko wobec wykorzystania AI” i możliwości tworzenia się społeczności wokół nich. Jednak projekty bez AI prawdopodobnie pozostaną jedynie niszą bez większego wpływu komercyjnego.
Sutch kończy swój wpis bez jednoznacznych wniosków, wyrażając nadzieję na znalezienie „zakątka świata, gdzie to jeszcze się nie wydarzyło” i życząc czytelnikom zachowania zdrowia psychicznego w tej nowej rzeczywistości.
Zohran Mamdani wprowadza obowiązek ujawniania przez właścicieli używania sztucznej inteligencji do modyfikacji zdjęć w ogłoszeniach najmu nieruchomości.

Meta może wynająć Anthropic infrastrukturę AI za 10 mld dolarów w dwa lata. Zuckerberg realizuje plan monetyzacji nadwyżkowych zasobów obliczeniowych.

Brytyjski startup rozszerza ofertę o Roleplay Sessions — platformę do ćwiczenia trudnych rozmów biznesowych z AI, które ocenia wydajność pracowników.