Raport Thomson Reuters: 91% profesjonalistów uważa, że ich firma nie osiąga wartości z AI. Kluczem jest walka z 'tool blast' i mocne use case'y.
Nowy raport Thomson Reuters ujawnia niepokojącą prawdę o firmowych wdrożeniach sztucznej inteligencji: aż 91% pracowników uważa, że ich organizacja nie osiąga wartości, jaką AI mogłaby realnie dostarczyć. Wyniki pochodzą z globalnego badania „2026 Future of Professionals Report”, przeprowadzonego wśród 1800 profesjonalistów z wielu sektorów.
Jak przekonuje Kirsty Roth, chief operations officer w Thomson Reuters, przepaść między ambicjami związanymi z AI a rzeczywistością na poziomie codziennej pracy staje się coraz bardziej istotnym problemem biznesowym. Jeszcze osiemnaście miesięcy temu pracownicy chętnie eksperymentowali z nowymi narzędziami, a przełożeni entuzjastycznie wspierali te próby. Dziś obraz wygląda inaczej – zespoły zużywają ogromne liczby tokenów, a zarządy z niepokojem obserwują rosnące rachunki za IT.
Zdaniem Roth firmy zaczynają zdawać sobie sprawę, że nowe technologie kosztują ogromne pieniądze, a wartość z nich płynąca wciąż nie jest oczywista. „Ludzie zaczynają rozumieć, że te technologie kosztują dużo, a niekoniecznie widzą z nich wartość” – powiedziała w rozmowie z ZDNET. Jak dodała, dyskusja przesunęła się w kierunku klasycznego zarządzania zmianą: firmy mają teraz masę technologii i narzędzi, ale muszą odpowiedzieć na pytanie, jak realnie zmieniają procesy i sposób działania, by stać się bardziej efektywne.
Sytuację komplikuje tempo, w jakim na rynek wchodzą nowe rozwiązania – od modeli agentowych po zaawansowane narzędzia do głębokiego researchu. Steve Lucas, CEO firmy Boomi, ocenił w rozmowie z ZDNET, że obecny stan rynku AI jest „hiperfragmentaryczny i hiperpodzielony”. Jak zauważył, profesjonaliści muszą teraz rozpoznawać terminy, które jeszcze kilka lat temu – a nawet kilka miesięcy temu – nie istniały: modele frontierowe, modele prywatne, modele domenowe, modele o otwartych wagach, frameworki agentowe, agentowe „harnesse” i agentowe pętle działania. Ten chaos terminologiczny dobrze oddaje skalę wyzwania, przed którym stają firmy próbujące wdrożyć AI w sposób sensowny.
Do tego dochodzi problem, który Roth nazywa „tool blast” – sytuacja, w której organizacje udostępniają pracownikom szeroką paletę narzędzi AI bez jasno określonego celu biznesowego. „Słyszałam ludzi mówiących: dano mi to wszystko, ale co ja właściwie mam z tym robić? Zbyt wiele firm nie ma jasności, jakich narzędzi ludzie powinni używać. Bardzo trudno wtedy zobaczyć realny wzrost efektywności – widać jedynie, że koszty oprogramowania znacząco rosną” – wyjaśniła.
Badanie Thomson Reuters precyzyjnie określa, jakie warunki muszą spełniać narzędzia AI, by pracownicy uznali je za wiarygodne. Aż 96% respondentów uznaje za kluczowe zabezpieczenie danych poufnych, 94% wymaga, by wyniki działania AI były oparte na wiarygodnych, autorytatywnych treściach, a 90% oczekuje, że rozumowanie modelu będzie wyjaśnialne i możliwe do obronienia w praktyce.
Problem polega na tym, że nawet gdy firma ma formalną strategię AI, jej wdrożenie w praktyce często się nie udaje – potwierdza to wspomniany wskaźnik 35% pracowników niewidzących strategii w codziennej pracy. To zjawisko koresponduje z szerszym trendem opisanym niedawno w analizie firm przyspieszających z agentową AI bez odpowiedniego governance – szybkie wdrażanie technologii bez ładu organizacyjnego prowadzi do rozczarowań i niewykorzystanego potencjału.
Roth twierdzi, że mądrzy liderzy biznesowi szukają rozwiązań dla trudnych wyzwań, dając pracownikom przestrzeń do eksploracji nowych technologii, bez nadmiernego ryzyka. Sama zastosowała takie podejście w Thomson Reuters, gdzie firma przyjęła otwarte podejście do generatywnej AI. „Jeśli miałeś ciekawe narzędzie i pracowałeś w marketingu, sprzedaży czy w zespole programistycznym, i chciałeś je wypróbować, pozwalaliśmy ci to zrobić” – powiedziała.
Zamiast wyznaczać z góry cele kosztowe, firma zachęcała pracowników do testowania narzędzi AI i sprawdzenia, czy pozwolą one znaleźć lepszy sposób pracy. „Powiedzieliśmy ludziom: tu są narzędzia, wymyślcie na nowo, co możecie robić. Oczywiście niektórzy poradzili sobie lepiej niż inni, a niektórzy potrzebowali więcej wsparcia. Ale zachęcaliśmy ludzi, by myśleli o tym, co te narzędzia mogą zrobić w dzisiejszym świecie. I to podejście działa dla nas dobrze” – dodała.
Kluczowym elementem tej strategii, jak podkreśla Roth, jest jasność co do tego, które narzędzia przynoszą korzyści, a które nie – i w drugim przypadku odwaga, by zakończyć testy. „Na początku dawaliśmy sobie około sześciu tygodni na wypróbowanie czegokolwiek. Można było zdobyć licencję na praktycznie każde narzędzie i pozwolić zespołowi się z nim pobawić, w zależności od funkcji, którą zajmował się dany zespół. Testowaliśmy wyniki, i jeśli były dobre, wdrażaliśmy narzędzie w innych zespołach” – wyjaśniła.
Wymagania stawiane przez profesjonalistów w badaniu Thomson Reuters – bezpieczeństwo danych, wyjaśnialność decyzji i oparcie wyników na wiarygodnych treściach – wprost korespondują z filozofią unijnego AI Act, który nakłada na dostawców i użytkowników systemów AI wysokiego ryzyka obowiązki transparentności i możliwości audytu decyzji algorytmicznych. Dla polskich firm, które dopiero wdrażają narzędzia generatywnej AI, opisany w raporcie problem „tool blast” – rozdawania pracownikom licencji bez jasnej strategii – jest szczególnie aktualny w kontekście rosnących kosztów subskrypcji chmurowych narzędzi AI oraz presji na wykazanie mierzalnego zwrotu z inwestycji przed zarządami i inwestorami.
Raport Thomson Reuters pokazuje, że problemem nie jest brak dostępu do technologii AI, lecz brak strategicznej dyscypliny w jej wdrażaniu. Firmy, które – jak Thomson Reuters – testują narzędzia w ograniczonym czasie, mierzą efekty i szybko wycofują się z nieudanych eksperymentów, mają większe szanse na przekształcenie entuzjazmu wokół AI w realną wartość biznesową.

Gubernator Teksasu Greg Abbott zamroził wydatki na kamery Flock po śledztwie ujawniającym wydanie ponad 30 mln dolarów na system AI.

Caterpillar wykorzystuje wiedzę z automatyzacji kopalni do wdrażania AI na placach budowy i inwestuje 100 mln dolarów w szkolenia pracowników.

Model Qwen2.5–14B (9 GB) odpowiedział na 67% pytań z 41 lat Jeopardy!, przewyższając ograniczenia legendarnego superkomputera Watson z 2011 roku.