OpenAI publikuje szczegóły odpowiedzi na pozew Apple, ujawniając błędy w komunikacji i korespondencję między byłymi pracownikami firm.
OpenAI opublikowało oświadczenie w odpowiedzi na pozew złożony przez Apple, kwestionując zarzuty dotyczące kradzieży tajemnic handlowych i nieuprawnionego dostępu do informacji. Firma przedstawiła szczegółowe dowody mające obalić twierdzenia Apple, w tym korespondencję między byłymi pracownikami i wewnętrzne komunikaty.
Według OpenAI, Apple początkowo twierdził, że próbował nawiązać kontakt w lutym, ale nie otrzymał odpowiedzi. Dopiero po zwróceniu uwagi przez OpenAI firma przyznała, że jej zewnętrzni prawnicy napisali do niewłaściwej osoby, myląc azjatyckie nazwiska. Apple miał również twierdzić, że odbył rozmowę z radcą prawnym OpenAI, co później okazało się nieprawdą.
„Apple także twierdził, że odbył dyskusję z naszym radcą prawnym, co teraz przyznaje, że nigdy się nie wydarzyło” — czytamy w oświadczeniu OpenAI.
Firma podkreśla, że przez pięć miesięcy po ostatnim kontakcie nie słyszała nic od Apple, aż do momentu złożenia pozwu.
OpenAI kwestionuje zarzuty dotyczące Chang Liu, który miał uzyskać nieuprawniony dostęp do poufnych informacji Apple po odejściu z firmy. Firma przedstawiła wiadomości tekstowe pokazujące, że to pracownicy Apple zwrócili się do Liu z prośbą o pomoc w lokalizowaniu informacji potrzebnych do ich pracy.
Według OpenAI, problem wynika z tego, że Apple nie zarządza prawidłowo dostępem do systemów po odejściu pracowników, co prowadzi do sytuacji, w której byli pracownicy nadal mają dostęp do plików firmowych mimo braku takiej intencji czy świadomości.
OpenAI broni Tang Tan, drugiego oskarżonego w pozwie, podkreślając jego 24-letnią karierę w Apple jako jednego z najbardziej innowacyjnych liderów firmy. Firma zapewnia, że Tang zawsze jasno komunikował zespołowi zakaz używania poufnych informacji od innych firm.
OpenAI wyraża ubolewanie, że Apple nie zgłosiło tych kwestii przed złożeniem pozwu, oferując jednocześnie współpracę w rozwiązaniu sprawy. Firma twierdzi, że wniosek o tymczasowy zakaz jest zarówno oparty na fałszywych informacjach, jak i całkowicie niepotrzebny, ponieważ OpenAI nie posiada ani nie chce posiadać tajemnic handlowych Apple.

Google wykorzystało AI do przyspieszenia wykrywania luk w Chrome, znajdując błędy ukryte przez 13 lat i automatyzując proces napraw bezpieczeństwa.

Naukowcy przedstawili kompleksową architekturę dla systemów Agentic AI, łącząc OpenClaw i Ollama w rozwiązaniu dla autonomicznych agentów AI.

Analiza wskazuje, że 73–75% przychodów z AI u Amazon, Google i Microsoft pochodzi od dwóch nierentownych firm: OpenAI i Anthropic finansowanych przez tych samych gigantów.