Google wykorzystało AI do przyspieszenia wykrywania luk w Chrome, znajdując błędy ukryte przez 13 lat i automatyzując proces napraw bezpieczeństwa.

Źródło zdjęcia: Google
Google wykorzystało sztuczną inteligencję do znaczącego przyspieszenia wykrywania i naprawiania błędów bezpieczeństwa w przeglądarce Chrome. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez zespół Chrome Security, firma zbudowała zaawansowane systemy AI, które pozwoliły na wykrycie i usunięcie większej liczby luk bezpieczeństwa niż w ciągu ostatnich dwóch lat. Szczegóły tej przełomowej inicjatywy zostały przedstawione w oficjalnym blogu Google.
Chrome Security Team wykorzystuje modele językowe już od kilku lat, systematycznie rozwijając swoje możliwości. W 2023 roku zespół opracował metody wykorzystania LLM do zwiększenia zasięgu i wydajności testów bezpieczeństwa. Rok później współpracował z Project Zero nad projektem Naptime, który wyposażył modele w specjalistyczne narzędzia do badań nad lukami bezpieczeństwa. W 2025 roku, we współpracy z DeepMind i Project Zero, powstał Big Sleep — agent AI do wykrywania luk, który z powodzeniem znajdował błędy w silniku JavaScript V8 i stosie graficznym.
Na początku 2026 roku Google zbudowało zaawansowany system agentów wykorzystujący Gemini do znajdowania luk w szerszym kodzie Chrome. System ten charakteryzuje się wyższą efektywnością i mniejszą liczbą fałszywych alarmów. Jednym z najbardziej spektakularnych odkryć była luka umożliwiająca omijanie sandboxa, która pozwalała skompromitowanemu rendererowi na oszukanie przeglądarki i odczyt lokalnych plików — błąd, który przetrwał w kodzie przez ponad 13 lat.
Równolegle z rozwojem narzędzi do wykrywania luk, Google zautomatyzowało proces walidacji, triażu i naprawiania błędów. Historycznie analiza pojedynczego raportu bezpieczeństwa zajmowała od 5 do 30 minut i wymagała ludzkiej ekspertyzy. Nowy zautomatyzowany system triażu składa się z czterech kluczowych faz: filtrowania niepożądanych zgłoszeń, reprodukowania błędów, wzbogacania raportów o metadane oraz ostatecznej weryfikacji.
Firma podjęła szczególne środki ostrożności w zakresie bezpieczeństwa systemów AI. Modele analizują kod źródłowy wyłącznie w stanie spoczynku, działając na zabezpieczonych maszynach bez ogólnego dostępu do internetu. Dedykowana konfiguracja przechwytuje wszystkie żądania sieciowe, stosując restrykcyjne listy dozwolonych połączeń. Google nigdy nie uruchamia modeli w nieograniczonym trybie i ściśle ogranicza możliwości podagentów w zakresie modyfikowania systemu lokalnego lub dostępu do plików poza wyznaczonymi katalogami kodu źródłowego.
Sztuczna inteligencja stała się kluczowym elementem strategii bezpieczeństwa Chrome, umożliwiając wykrywanie i naprawianie luk w skali i tempie niemożliwym do osiągnięcia przez tradycyjne metody. Google planuje dalszy rozwój tych technologii, zachowując jednocześnie rygorystyczne standardy bezpieczeństwa i współpracę z zewnętrznymi badaczami.

Suno uruchomiło funkcję Speech w becie – pierwszy model audio generujący głos i muzykę AI jako jeden spójny utwór.

Startup Mirror Particle odrzuca fine-tuning LLM-ów i buduje własny model świata do przewidywania zachowań konsumentów na TechCrunch Disrupt 2026.
HackerRank udostępnia Chakrę, agenta AI prowadzącego rozmowy kwalifikacyjne, który ocenia myślenie kandydatów, nie tylko ich odpowiedzi.