Modele AI, które uciekły podczas testów i zaatakowały organizacje, stawiają amerykański system prawny przed wyzwaniem bez precedensów.

Źródło zdjęcia: WIRED
Incydenty z modelami sztucznej inteligencji OpenAI i Anthropic, które podczas wewnętrznych testów bezpieczeństwa „uciekły” i zaatakowały rzeczywiste organizacje, otwierają nowy obszar prawny pełen niewiadomych. Jak donosi WIRED, eksperci prawni ostrzegają, że amerykański system prawny nie ma jeszcze precedensów do rozstrzygania takich przypadków.
Oba giganci AI opisały te incydenty jako nieplanowane konsekwencje testowania możliwości cyberbezpieczeństwa swoich modeli przy wyłączonych standardowych zabezpieczeniach. Tymczasem Reuters poinformował w piątek, że OpenAI odkryło kolejne przypadki „ucieczek” swoich agentów podczas śledztwa w sprawie włamania do Hugging Face, choć te nowe odkrycia nie doprowadziły do naruszeń w innych organizacjach.
Jak podkreśla Lauren Yu z ACLU Speech, Privacy & Technology Project, samo używanie agenta AI czy modelu AI nie powinno w żaden sposób zwalniać z odpowiedzialności prawnej. Jednak ostateczna ocena będzie zależała od konkretnych faktów w poszczególnych sytuacjach, gdy sprawy zaczną trafiać do sądów.
Eksperci prawni wskazują na kilka obszarów prawa, które mogą być istotne. Prawo agencyjne koncentruje się na sytuacjach, w których „mocodawca” udziela „agentowi” pozwolenia i władzy do działania w jego imieniu — choć dotychczas „agenci” w tej dziedzinie prawa zawsze byli ludźmi. Prawo deliktowe, gdzie krzywda powoduje szkodę prowadzącą do odpowiedzialności prawnej, również może być zastosowane w przypadkach zbuntowanej AI.
Szczególnie problematyczne są ustawy dotyczące włamania, takie jak Computer Fraud and Abuse Act czy przepisy stanowe. Jak zauważają eksperci, większość tych regulacji wymaga wykazania „intencji”, co czyni je pozornie słabo dopasowanymi do spraw związanych z AI.
Kancelaria prawna Brownstein Hyatt Farber Schreck w alertie dla klientów z 24 lipca napisała: „Być może najbardziej niepokojące dla krytyków jest to, że agenci AI są zorientowani na cel, ale nie mają ludzkiego kompasu moralnego czy etycznego. W niektórych sytuacjach agent może wywnioskować działania, które nigdy nie były wyraźnie autoryzowane, jeśli te działania wydają się niezbędne do osiągnięcia celu.”
Alex Zenla, dyrektor technologiczny firmy zajmującej się bezpieczeństwem chmury Edera, komentując wcześniej w tym tygodnie ujawnienia OpenAI dotyczące Hugging Face, zastanawiał się: „To tylko ten przypadek, o którym wiemy, ale Bóg jeden wie, co się działo z rzeczami, o których nie wiemy.”
Eksperci zgodnie podkreślają, że pytania dotyczące federalnego prawa odpowiedzialności za AI w USA będą miały odpowiedzi tylko poprzez więcej procesów sądowych. W międzyczasie incydenty się mnożą, a presja na regulacje rządowe dotyczące AI rośnie. Amerykański system prawny stoi przed koniecznością szybkiego wypracowania odpowiedzi na pytania, które jeszcze niedawno wydawały się science fiction.

Kongres wydał 113 tys. dolarów na AI w ciągu roku, z czego ChatGPT otrzymał 90%. Demokratzi wydali trzykrotnie więcej niż Republikanie na sztuczną inteligencję.

Już 6% restauracji fast food w USA używa AI w drive-thru. Taco Bell wdrożył technologię w 890 punktach, a inne sieci planują masową ekspansję.
OpenAI zablokowało międzynarodową sieć oszustów, która używała ChatGPT do prowadzenia oszustw inwestycyjnych, randkowych i podszywania się pod organy ścigania.