iOS 27 wprowadza Siri AI z nowym rozumieniem kontekstu, ekranu i aplikacji – przegląd wszystkich nowości od Apple na iPhone.

Źródło zdjęcia: WIRED
Apple szykuje największą zmianę w swoim głosowym asystencie od czasu jego debiutu w 2011 roku. Jak pisze Wired, wraz z premierą iOS 27 Siri przechodzi rebranding na Siri AI i zyskuje zestaw funkcji, które mają nadrobić wieloletni dystans do ChatGPT, Google Assistant i innych generatywnych rywali.
Siri zadebiutowała na iPhonie pięć lat przed Google Assistant i jedenaście lat przed publicznym udostępnieniem ChatGPT. Mimo tej przewagi czasowej, w ostatnich latach asystent Apple’a wypadał coraz gorzej na tle konkurencji opartej na dużych modelach językowych. Nowa wersja ma to zmienić.
Jedną z fundamentalnych zmian jest sposób, w jaki Siri AI korzysta z danych zapisanych na urządzeniu. Po aktualizacji do iOS 27 asystent przez pewien czas indeksuje zawartość iPhone’a — teksty, e-maile, kalendarz i inne informacje przechowywane w aplikacjach. Cały proces odbywa się lokalnie: żadne dane nie są wysyłane z powrotem do Apple.
Dzięki temu można zadawać naturalne pytania dotyczące rozmów tekstowych, korespondencji e-mailowej czy terminów w kalendarzu — na przykład „Kiedy mam ocenę roczną w pracy?” albo „Gdzie miałem się spotkać z mamą?” — i otrzymać spersonalizowaną odpowiedź opartą na tym, co już jest zapisane w aplikacjach.
Ta sama logika działa w przypadku zdjęć i filmów. W aplikacji Zdjęcia można prosić Siri AI o pokazanie wszystkich fotografii zwierzaka, zdjęć z ostatnich wakacji albo wszystkich obrazów drzew — za pomocą prostych, konwersacyjnych zapytań.
Siri AI wie, na co patrzy użytkownik podczas korzystania z telefonu — czasem lepiej niż on sam. Wcześniej, aby asystent mógł „zobaczyć” coś na ekranie, trzeba było zrobić zrzut ekranu i przekazać go Siri. Teraz wystarczy zapytać na głos.
Będąc w Safari, można wywołać „Hey Siri” i poprosić o podsumowanie tekstu na stronie albo identyfikację obiektu na zdjęciu w artykule online. Można też zapytać, co znaczą poszczególne opcje w Ustawieniach, albo dopytać o szczegóły gry przeglądanej w App Store. To samo przetwarzanie wizualne działa w aplikacji Aparat — po przełączeniu na tryb Siri przy przycisku migawki można zapytać asystenta o wszystko, co jest w kadrze, na przykład o informacje żywieniowe dotyczące dania z menu.
Kolejną nowością jest samodzielne generowanie i redagowanie tekstu. Wcześniejsza wersja Siri potrafiła tworzyć treści, ale w tym celu przekazywała zadanie do zintegrowanej wtyczki ChatGPT. Siri AI robi to bez pomocy zewnętrznych narzędzi — także w wiadomościach tekstowych i e-mailach. Wystarczy wywołać asystenta głosem lub dotknąć linku „Write with Siri”, po czym powiedzieć, co ma napisać, lub opisać, jakich zmian oczekujemy. Można polecić, by wiadomość brzmiała bardziej lub mniej formalnie, żeby rozwinęła lub skróciła fragment tekstu, albo zamieniła krótkie notatki na pełne akapity. Użytkownik zachowuje pełną kontrolę nad ostateczną treścią i może przechodzić między różnymi wersjami wprowadzonych poprawek.
Siri AI nie tylko wyciąga informacje z aplikacji, ale też potrafi w nich działać. Można tworzyć wydarzenia w kalendarzu albo zmieniać playlisty za pomocą komendy głosowej lub tekstowej. Część tych funkcji istniała już wcześniej, ale teraz asystent działa głębiej i akceptuje szerszy zakres naturalnych poleceń — tak, jakby rozmawiało się z prawdziwym asystentem, któremu oddano telefon.
Siri AI może też sama proponować działania — jeśli ktoś przesyła SMS-em datę i godzinę, asystent zaproponuje utworzenie wydarzenia w kalendarzu. Apple zapowiada, że z czasem pojawią się głębsze integracje z aplikacjami firm trzecich, nie tylko własnymi.
Nowością jest też dedykowana aplikacja Siri, dostępna z ekranu głównego. Pozwala ona przeglądać historię rozmów i synchronizować zapytania między różnymi urządzeniami Apple. To funkcja, której brakowało w porównaniu z Claude, Gemini czy ChatGPT — teraz można rozpoczynać rozmowy z asystentem bezpośrednio z aplikacji, a nie tylko komendą głosową. Apple mówi też o „szerokiej wiedzy o świecie” w nowej Siri AI — pytania o historię Rzymu czy sposób naprawy przeciekającego kranu mają otrzymywać bardziej precyzyjne, kompletne odpowiedzi.
Ostatnią z nowości, wymagającą jeszcze większej mocy obliczeniowej, jest możliwość dostosowania tonu, tempa i „ekspresyjności” głosowych odpowiedzi Siri AI. Ta funkcja dostępna jest wyłącznie na najmocniejszych urządzeniach — iPhone’ach z 2026 roku, a także iPhone 17 Pro, iPhone 17 Pro Max i iPhone Air. Opcje te znajdują się w Ustawieniach po wejściu w zakładkę Siri, gdzie można też zmienić domyślny głos asystenta i ustawić czas przechowywania historii rozmów.
Nowa Siri AI, choć wciąż działa w cieniu regulacyjnych napięć Apple z Unią Europejską, stawia asystenta firmy po raz pierwszy od lat w bezpośredniej konkurencji z generatywnymi rywalami — łącząc głęboką integrację z systemem, przetwarzanie na urządzeniu i pełnoprawną, samodzielną obsługę tekstu i działań w aplikacjach.

Startup Listen Labs wycofał się z podpisanej rundy przy wycenie 1,5 mld dolarów w oczekiwaniu na przejęcie przez Salesforce za około 2 mld.

Connor Leahy z ControlAI w podcaście Equity ostrzega przed superinteligencją i wzywa do zakazu jej rozwoju, przywołując incydent Hugging Face i OpenAI.

Model GPT-6 Astra samodzielnie zdiagnozował błąd w ChatGPT i wysłał zgłoszenie do supportu w imieniu użytkownika, pokazując rosnącą autonomię AI.