Model GPT-6 Astra samodzielnie zdiagnozował błąd w ChatGPT i wysłał zgłoszenie do supportu w imieniu użytkownika, pokazując rosnącą autonomię AI.

Źródło zdjęcia: Antyweb
Sztuczna inteligencja przestaje być tylko narzędziem odpowiadającym na pytania – zaczyna samodzielnie działać w imieniu użytkownika. Taki przypadek opisał Jakub Szczęsny z Antyweb.pl w artykule „GPT-6 Astra zdiagnozowała problem z ChatGPT i wysłała maila do supportu. W moim imieniu”. Model o nazwie GPT-6 Astra samodzielnie rozpoznał usterkę w działaniu ChatGPT i bez dodatkowej instrukcji wysłał w tej sprawie e-mail do zespołu wsparcia technicznego – działając w imieniu autora tekstu.
Opisany przez Jakuba Szczęsnego przypadek różni się od typowego scenariusza korzystania z chatbota. Zwykle użytkownik zgłasza problem, a AI proponuje rozwiązanie lub wyjaśnia przyczynę błędu. Tutaj proces przebiegł odwrotnie – model GPT-6 Astra sam zidentyfikował usterkę w działaniu ChatGPT, a następnie podjął konkretne działanie: napisał i wysłał e-mail do supportu technicznego. Kluczowe jest to, że wiadomość została wysłana w imieniu użytkownika, co oznacza, że system nie tylko przeanalizował problem, ale też przejął jeden z etapów jego zgłaszania, wcześniej zarezerwowany dla człowieka.
Historia opisana na Antyweb.pl wpisuje się w szerszy trend rozwoju agentowej sztucznej inteligencji, w którym modele przechodzą od funkcji „asystenta odpowiadającego na pytania” do roli „agenta wykonującego zadania”. Podobne zjawiska – systemy AI podejmujące działania bez konieczności krok-po-kroku instruowania przez człowieka – opisywaliśmy już w kontekście agentów AI, które wciąż mają problem z pojęciem czasu, a także w przypadku ChatGPT Work, który loguje się na konta samodzielnie. Wspólnym mianownikiem tych przykładów jest przesunięcie roli AI z narzędzia doradczego w kierunku systemu, który sam inicjuje i finalizuje konkretne czynności – w tym przypadku kontakt z działem wsparcia technicznego.
Przypadek opisany przez Jakuba Szczęsnego, choć dotyczy pojedynczej sytuacji, ilustruje praktyczny kierunek rozwoju asystentów AI: od diagnozowania problemów do samodzielnego działania w celu ich rozwiązania. Dla użytkowników oznacza to potencjalne skrócenie procesu zgłaszania usterek technicznych – model może wykonać część czynności administracyjnych, które dotąd wymagały ręcznego działania człowieka.
Opisany przez Antyweb.pl przypadek GPT-6 Astry pokazuje, że granica między AI jako narzędziem diagnostycznym a AI jako aktywnym agentem podejmującym działania w imieniu użytkownika staje się coraz mniej wyraźna.

Google Cloud i Accenture tworzą jednostkę FDE, by nadgonić Anthropic i OpenAI w wydatkach korporacyjnych na AI w USA.

Connor Leahy z ControlAI w podcaście Equity ostrzega przed superinteligencją i wzywa do zakazu jej rozwoju, przywołując incydent Hugging Face i OpenAI.

OpenAI twierdzi, że AI rozwiązała problem Naviera-Stokesa, ale matematyk Buckmaster zarzuca firmie próbę przejęcia zasług za odkrycie.