Meta ukrywa kod rozpoznawania twarzy na 50 mln telefonów, a chińskie laboratoria z fentanylu przeszły na rynek peptydów wart 100 mln dolarów rocznie.

Źródło zdjęcia: WIRED
Magazyn WIRED opublikował w tym tygodniu przegląd najważniejszych wydarzeń z zakresu bezpieczeństwa cybernetycznego i sztucznej inteligencji. Wśród kluczowych tematów znalazły się ukryte funkcje rozpoznawania twarzy w urządzeniach Meta, chińskie laboratoria finansowane kryptowalutami oraz wykorzystanie AI przez agencje wywiadowcze. Pełny raport dostępny jest na stronie WIRED.
Firma Meta przechowuje nieaktywny kod funkcji rozpoznawania twarzy na dziesiątkach milionów urządzeń mobilnych. Technologia ta, znana wewnętrznie jako NameTag, została umieszczona w aplikacji towarzyszącej okularom inteligentnym Ray-Ban i Oakley. Po aktywacji umożliwiłaby użytkownikom identyfikację osób poprzez dopasowywanie zarejestrowanych twarzy do bazy biometrycznej przechowywanej na urządzeniu.
To szczególnie kontrowersyjne odkrycie, biorąc pod uwagę, że Meta w 2021 roku publicznie zadeklarowała odejście od technologii rozpoznawania twarzy. Decyzja ta nastąpiła po wypłaceniu miliardów dolarów w ramach ugód w sprawach o naruszenie prywatności biometrycznej w Teksasie i Illinois.
Firma Chainalysis opublikowała analizę przepływów kryptowalut do sprzedawców peptydów — suplementów będących łańcuchami aminokwasów, które obiecują wszystko od utraty wagi po odmładzanie skóry. Ten w dużej mierze nieuregulowany rynek farmaceutyczny osiągnął już wartość ponad 100 milionów dolarów rocznie i nadal rośnie.
Szczególnie niepokojące jest odkrycie, że niektóre z chińskich laboratoriów, które wcześniej sprzedawały prekursory fentanylu, przeszły teraz na produkcję i sprzedaż peptydów. Według Chainalysis, ta zmiana ma na celu wykorzystanie popularności „looksmaxingu” w mediach społecznościowych oraz uniknięcie ryzyka działań organów ścigania przeciwko producentom opioidów.
Automatyzacja procesów wsparcia technicznego przez Meta okazała się problematyczna z punktu widzenia bezpieczeństwa. Hakerzy wykorzystali narzędzia AI do resetowania haseł i przejmowania kont nawet wysokoprofilowych użytkowników. Wśród ofiar znaleźli się Barack Obama, główny sierżant sztabowy Sił Kosmicznych USA oraz sieć sklepów kosmetycznych Sephora, jak podaje 404 Media.
Meta twierdzi, że problem został już rozwiązany, a dotknięte konta zostały zabezpieczone. Incydent ilustruje jednak ryzyko związane z powierzaniem funkcji bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, szczególnie w firmach tak mocno stawiających na AI jak Meta.
Równolegle Anthropic współpracuje z Narodową Agencją Bezpieczeństwa USA nad narzędziem Mythos, które może z alarmującą szybkością znajdować wcześniej ukryte luki w oprogramowaniu. Financial Times donosi, że Anthropic wysyła swoich inżynierów do NSA, aby pomóc agencji nauczyć się używania tego narzędzia — również do celów ofensywnych.
Seria tych wydarzeń pokazuje złożoność wyzwań bezpieczeństwa cybernetycznego w erze sztucznej inteligencji, gdzie te same technologie mogą służyć zarówno obronie, jak i atakom.

Podczas gdy AI bije rekordy funduszy, startupowcy tworzą produkty łączące ludzi offline. Board i cyberdecki to przykłady trendu 'together tech'.

Google podpisał z SpaceX kontrakt warty 920 mln USD miesięcznie za dostęp do 110 tys. GPU NVIDIA. Umowa obowiązuje od października 2026 do czerwca 2029.
Najnowsze badanie AXA ujawnia, że 61% respondentów już używa AI do wsparcia psychicznego, mimo że 46% zmaga się z problemami emocjonalnymi.