Ława przysięgłych orzekła jednogłośnie, że Musk złożył pozew przeciwko OpenAI zbyt późno. Proces ujawnił nowe szczegóły o działalności firmy.

Źródło zdjęcia: WIRED
Elon Musk przegrał przełomowy proces sądowy przeciwko OpenAI po tym, jak ława przysięgłych i sędzia federalny orzekli, że miliarder złożył pozew zbyt późno. Szczegóły sprawy opisuje Wired w najnowszym raporcie z sali sądowej w Oakland.
Dziewięcioosobowa ława przysięgłych wydała jednogłośny werdykt w poniedziałek po niecałych dwóch godzinach obrad. Sędzina Yvonne Gonzalez Rogers natychmiast zaakceptowała rekomendację jury jako ostateczną decyzję w sprawie.
Musk miał nadzieję przekonać ławę przysięgłych, że Sam Altman i Greg Brockman — przy wsparciu finansowym Microsoftu — przekształcili OpenAI w gigantyczną korporację, która daleko wykracza poza pierwotną wizję organizacji non-profit założonej przez nich wszystkich niemal 11 lat temu.
Prawnik OpenAI, William Savitt, określił w zeszłym tygodniu proces i pozew Muska jako „chwalebnie” rozegrany „spektakl hipokryzji”. Musk, który na mocy nakazu sądowego nie mógł publikować wpisów na Twitterze podczas procesu, niewiele mówił o sprawie w ostatnich tygodniach.
Mimo rozczarowującego wyniku dla Muska, proces wydaje się zaszkodzić publicznemu wizerunkowi OpenAI i jej najwyższych dyrektorów. Ujawniono nowe szczegóły dotyczące bogactwa Brockmana i rzekomej historii nieuczciwości Altmana. Obaj zostali również odsunięci od codziennej pracy na dziesiątki, jeśli nie setki godzin, aby przeprowadzić zeznania, przygotować się do składania zeznań i stawić się w sądzie.
Musk spędził w sali sądowej znacznie mniej czasu niż dyrektorzy OpenAI — około trzech dni, po czym już nie wrócił. W zeszłym tygodniu wyleciał nawet do Chin z wizytą państwową prezydenta Donalda Trumpa, chociaż teoretycznie mógł zostać wezwany do ponownego zeznawania w krótkim terminie. „Muszę przyznać, że to nas zaskoczyło” — powiedział mediom w zeszłym tygodniu Savitt. „Zamiast przebywać w jurysdykcji, gdzie złożył pozew, gotowy stawić się przed przysięgłymi, których zmobilizował, zdecydował się wsiąść do Air Force One i polecieć do Chin.”
Sprawa niosła ze sobą zarówno finansowe, jak i emocjonalne stawki, ale była też rywalizacją o prestiż między dwoma miliarderami z branży technologicznej. Krótkotrwałe partnerstwo z wzajemnej wygody zakończyło się rzekomym sporem o przywództwo, a obaj skończyli realizując zaskakująco podobne wizje przyszłości generatywnej sztucznej inteligencji. Próba Muska ugodowego załatwienia sprawy tuż przed rozpoczęciem procesu została odrzucona.
Decyzja sądu kończy jeden z najgłośniejszych procesów w branży sztucznej inteligencji, choć może nie być to ostatnie słowo w sporze między byłymi współzałożycielami OpenAI.

Papież Leon XIV ostrzega przed wykorzystaniem sztucznej inteligencji w konfliktach zbrojnych, nazywając to „spiralą zagłady”. Przygotowuje encyklikę o AI.

OpenAI przełamuje granice automatycznego rozumowania, rozwiązując problem matematyczny nierozwiązany od 1946 roku dzięki teorii liczb.

Biały Dom zatwierdził kontrakt z Anthropic na dostawę modelu Claude dla NSA, pomimo wcześniejszych obaw Pentagonu o bezpieczeństwo łańcucha dostaw.