Konkurs Piórko 2026 wyznacza standardy dla branży kreatywnej, wprowadzając osobną kategorię dla twórców korzystających z AI. Przełomowa decyzja z jasnymi zasadami transparentności.

Źródło zdjęcia: Spider's Web
Konkurs „Piórko. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci” wprowadza w edycji 2026 przełomową zmianę – po raz pierwszy w historii utworzono osobną kategorię dla twórców korzystających ze sztucznej inteligencji. Ta decyzja czyni z konkursu platformę debaty o przyszłości twórczości i wyznacza nowe standardy dla branży kreatywnej. Szczegóły tej innowacji opisuje artykuł na Spider's Web.
Dotychczasowa formuła konkursu opierała się na klasycznym modelu: wybór najlepszego tekstu, następnie stworzenie ilustracji i publikacja książki. Edycja 2026 rozszerzyła tę koncepcję o drugą ścieżkę konkursową.
Jak wyjaśniał Arkadiusz Mierzwa, dyrektor ds. korporacyjnych w sieci Biedronka: „Tegoroczny konkurs Piórko różni się od poprzednich edycji praktycznie wszystkim, poza tym, że wygrywają najlepsze opowieści, które angażują dzieci od czwartego do 10. roku życia. Przede wszystkim wprowadziliśmy dwie odrębne ścieżki konkursowe – obok dotychczasowego Piórka Wyobraźni, przeznaczonego dla autorów tworzących samodzielnie, mamy Piórko Innowacji dla tych, którzy w procesie twórczym wspomagają się sztuczną inteligencją”.
Różnice między kategoriami wykraczają poza sam proces twórczy. W „Piórku Wyobraźni” efektem jest klasyczna książka drukowana dostępna w sprzedaży. W kategorii AI powstaje cyfrowa publikacja powiązana z wydaniem papierowym przez kod QR.
Kluczowym elementem nowej kategorii jest wymóg przejrzystości procesu twórczego. Uczestnicy korzystający z AI muszą ujawnić wszystkie użyte narzędzia, prompty i surowe wyniki. Regulamin wymaga „istotnego wkładu własnego uczestnika”, co ma zapobiegać sprowadzaniu twórczości do prostego generowania treści.
Ten podział nagrodzenia – 120 tys. zł w kategorii tradycyjnej wobec 30 tys. zł w kategorii AI – można interpretować jako próbę zachowania równowagi między tradycją a eksperymentem. Organizatorzy jasno podkreślają, że celem nie jest zastąpienie tradycyjnej twórczości technologią, lecz stworzenie przestrzeni dla obu podejść.
Podczas debaty „AI w procesie twórczym – więcej szans czy zagrożeń?” zwycięzca kategorii AI, Mariusz Kulma, wyjaśniał swoje podejście: „Nie jest tak, że za pomocą sztucznej inteligencji jesteśmy w stanie od razu stworzyć wartościową książkę. Trzeba sięgnąć po różnego rodzaju źródła, badania psychologiczne, bajkoterapie. Jest bardzo dużo aspektów, które pomagają w pisaniu. Chciałem to pokazać transparentnie, że używałem sztucznej inteligencji do pisania tej książki i zaowocowało to sukcesem”.
To podejście jest zgodne z rosnącym konsensusem w branży kreatywnej: AI może zwiększać produktywność i otwierać nowe możliwości, ale nie eliminuje potrzeby autorskiej wizji. Kluczowe pozostają elementy takie jak styl, narracja czy interpretacja – wszystko to, co wynika z ludzkiego doświadczenia.
Decyzja Biedronki o wprowadzeniu kategorii AI w konkursie literackim stanowi precedens dla całej branży kreatywnej. Zamiast ignorować rosnącą rolę sztucznej inteligencji lub traktować ją jako zagrożenie, organizatorzy wybrali drogę koegzystencji i transparentności.

xAI wykorzystywało przez miesiące odpowiedzi Claude do trenowania własnych modeli kodowania, zanim Anthropic odcięło dostęp w styczniu.
Alibaba udostępniła open source narzędzie do automatycznego przeglądu kodu z AI. Po dwóch latach użycia wewnętrznego zidentyfikowało miliony błędów.

Podczas gdy AI bije rekordy funduszy, startupowcy tworzą produkty łączące ludzi offline. Board i cyberdecki to przykłady trendu 'together tech'.