Ekonomista Apollo Global Management: AI nie poprawiła marż ani przychodów firm spoza branży technologicznej mimo ogromnych inwestycji.

Źródło zdjęcia: TechCrunch
Nota opublikowana przez głównego ekonomistę Apollo Global Management rzuca cień na narrację o rewolucji produktywności, jaką sztuczna inteligencja miała przynieść amerykańskim przedsiębiorstwom. Według Torstena Sloka, głównego ekonomisty giganta private equity Apollo Global Management (firmy, która wcześniej była właścicielem TechCrunch), AI nie poprawiło wyników finansowych żadnej dużej korporacji spoza branży technologicznej.
Slok podważa popularne wytłumaczenie, zgodnie z którym firmy spoza branży technologicznej po prostu jeszcze nie nadrobiły dystansu do liderów rynku AI. Jego zdaniem przełożenie coraz tańszej „inteligencji” obliczeniowej na wyższy wzrost przychodów i marż zysku będzie dla korporacyjnej Ameryki trudnym zadaniem.
Kluczowy argument ekonomisty dotyczy natury biznesowej inteligencji jako takiej. „AI może być świetnym kalkulatorem, ale w biznesie inteligencja to głównie osąd” — napisał Slok. Dodał przy tym, że algorytmy nie rozumieją takich kategorii jak odpowiedzialność, zaufanie, kultura organizacyjna, niepisane zasady, dylematy etyczne czy sprawiedliwość — a to właśnie te czynniki kształtują ryzyko reputacyjne i ostatecznie napędzają wzrost przychodów oraz marże zysku.
Innymi słowy: samo przyspieszenie obliczeń czy automatyzacja zadań analitycznych nie wystarcza, by firma stała się bardziej rentowna, jeśli decyzje biznesowe wciąż wymagają kontekstowego osądu, którego systemy AI nie potrafią w pełni odwzorować.
Wnioski Sloka wpisują się w szerszy trend obserwowany w ostatnich badaniach — AI, mimo gigantycznych nakładów inwestycyjnych firm na całym świecie, wciąż nie przekłada się na mierzalne korzyści finansowe poza wąskim gronem gigantów technologicznych, które same tworzą i sprzedają rozwiązania AI. To istotna różnica: Alphabet, Amazon, Apple, Meta, Microsoft, Nvidia i Tesla czerpią zyski bezpośrednio z budowy i monetyzacji technologii AI, podczas gdy reszta amerykańskiego rynku kapitałowego — czyli „S&P 493” — jedynie ją wdraża, bez widocznego efektu w postaci wyższych marż czy przychodu na pracownika.
Te obserwacje korespondują z wcześniejszymi doniesieniami o tym, że tylko 13% firm widzi realny zwrot z inwestycji w AI — wniosek płynący z analiz Gartnera, który pokazuje podobny rozdźwięk między skalą inwestycji w AI a realnymi korzyściami finansowymi.
Dla inwestorów i zarządów firm spoza branży technologicznej nota Apollo stanowi sygnał ostrzegawczy: masowe wdrażanie narzędzi AI samo w sobie nie gwarantuje poprawy wyników finansowych, a oczekiwania wobec tempa i skali korzyści mogą być znacząco przeszacowane.
Analiza głównego ekonomisty Apollo Global Management pokazuje, że poza garstką gigantów technologicznych sztuczna inteligencja na razie nie przekłada się na poprawę marż ani przychodów amerykańskich korporacji — a kluczową przeszkodą pozostaje to, że biznesowa inteligencja wymaga osądu, czego algorytmy wciąż nie potrafią zastąpić.

Badanie Shandong University pokazuje, że harness agenta kodującego, np. Claude Code, podnosi koszty nawet 3-krotnie, nie poprawiając skuteczności.

OpenAI trenuje flagowe modele offline po atakach agentów AI – okazało się, że potrafią komunikować się nawet bez sieci, przez pamięć podręczną.

Mark Zuckerberg zgodził się pozostać w Kalifornii przez 8 lat w zamian za prawo sprzedaży nowych akcji Meta bez prawa głosu.