Relay, Character.ai, Humane AI Pin i Rabbit R1 – TechCrunch dokumentuje głośne porażki projektów AI oraz ich przyczyny.

Źródło zdjęcia: TechCrunch
Narastająca lista projektów i startupów AI, które nie przetrwały rośnie w zastraszającym tempie. TechCrunch prowadzi na bieżąco zestawienie produktów, startupów i inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją, które zbankrutowały, zostały wycofane lub znacząco nie spełniły pokładanych w nich oczekiwań. To nie tyle tablica porażek, ile zapis doświadczeń, z których może skorzystać cała branża – od gigantów technologicznych po małe zespoły próbujące zbudować jednorazowy produkt na fali hype'u wokół AI.
Wśród najnowszych przykładów znajduje się Relay – narzędzie do automatyzacji przepływów pracy za pomocą agentów AI, pomyślane jako alternatywa dla Zapiera. Produkt pozwalał automatyzować obsługę e-maili i zadań, ale gdy OpenAI, Google i inne duże platformy zaczęły wbudowywać podobne funkcje bezpośrednio w swoje narzędzia, pięcioletni Relay stracił rację bytu jako samodzielny produkt i zamknął działalność w sierpniu. Jeszcze głośniejszym przypadkiem jest platforma czatbotów Character.ai, która złożyła wniosek o upadłość zaledwie pięć lat po premierze.
Przypadek OpenAI pokazuje, że nawet lider rynku nie jest odporny na nietrafione decyzje produktowe. 9 lipca firma zaktualizowała aplikację ChatGPT, łącząc kilka odrębnych trybów – „Chat”, „Codex” i „Work” – w jedną, bardziej rozbudowaną „super aplikację”, a tradycyjną, znaną wersję przemianowała na „ChatGPT Classic”. Zmiana szybko spotkała się z krytyką użytkowników, którzy uznali nowy interfejs za chaotyczny i przeładowany, co skłoniło OpenAI do szybkiego wycofania się z redesignu i przywrócenia znanego interfejsu.
To nie był jedyny eksperyment firmy z konsolidacją funkcji pod jednym dachem – i w innych przypadkach strategia ta sprawdziła się lepiej. ChatGPT Atlas, samodzielna przeglądarka internetowa oparta na AI, przetrwała niespełna rok, zanim 9 sierpnia została wycofana, a jej najbardziej przydatne funkcje wchłonął ChatGPT. Podobny los spotkał Operatora – agenta AI, który mógł przeglądać sieć i wykonywać zadania w imieniu użytkownika. OpenAI coraz częściej buduje też generowanie obrazów bezpośrednio w ChatGPT, ograniczając rolę DALL-E jako osobnego miejsca do tworzenia grafik. Nie można też zapomnieć o platformie wideo Sora, która zmagała się z wysokimi kosztami operacyjnymi i problemami z utrzymaniem użytkowników, a w marcu 2026 roku została zamknięta.
Skala tego zjawiska nie jest przypadkowa – jak wynika z analizy Gartnera, jedynie 13% firm widzi realny zwrot z inwestycji w AI, co wpisuje się w szerszy trend wysokiego odsetka porzucanych inicjatyw AI w przedsiębiorstwach, potwierdzony przez dane S&P Global Market Intelligence.
Gdy Apple zaprezentowało Apple Intelligence w 2024 roku, jedną z flagowych zapowiedzi była ulepszona Siri – asystentka miała rozumieć kontekst, orientować się w tym, co dzieje się w różnych aplikacjach, i skutecznie wykonywać zadania. Firma wielokrotnie jednak przesuwała premierę nowej wersji, tłumacząc opóźnienia problemami inżynieryjnymi i błędami. Ostatecznie doprowadziło to do ugody na 250 milionów dolarów w związku z zarzutami dotyczącymi sposobu, w jaki Apple reklamowało możliwości AI w iPhonie 16. Nowa Siri pojawiła się ostatecznie w becie iOS 27 w lipcu, a wersja obsługiwana przez AI trafiła w tym miesiącu najpierw do użytkowników anglojęzycznych – wsparcie dla innych języków ma pojawić się później.
Z kolei zapowiedziana na konferencji Build w 2024 roku funkcja Recall w Windows miała działać jak „fotograficzna pamięć” komputera, okresowo robiąc zrzuty ekranu, by użytkownik mógł później przeszukiwać własną cyfrową historię. Pomysł od razu wywołał falę krytyki dotyczącej prywatności i bezpieczeństwa – przeciwnicy argumentowali, że Recall mogło tworzyć przeszukiwalne archiwum wrażliwych danych, w tym haseł, prywatnych wiadomości i informacji finansowych. Microsoft opóźnił wdrożenie funkcji o niemal rok, by przemyśleć zabezpieczenia. Mimo przeprojektowania kontrowersje nie znikły – badacz cyberbezpieczeństwa stworzył narzędzie zdolne wydobyć i wyświetlić dane przechwycone przez Recall, co ponownie postawiło pytanie, czy Microsoft faktycznie rozwiązał problem u podstaw.
Osobnym rozdziałem cyfrowego cmentarzyska są urządzenia sprzętowe oparte na AI. Humane AI Pin to prawdopodobnie jedna z najbardziej znanych porażek w tej kategorii – nosimy urządzenie miało zastąpić tradycyjny smartfon, a firma Humane pozyskała od inwestorów 230 milionów dolarów i zdobyła ogromny rozgłos. Produkt zmagał się jednak z poważnymi problemami wydajnościowymi, a sytuację pogorszyło ostrzeżenie dla klientów, by przestali używać etui ładującego ze względu na ryzyko pożaru baterii. Humane zamknęło biznes AI Pin w lutym 2025 roku, a większość aktywów firmy przejęła HP za 116 milionów dolarów.
Podobnie potoczyły się losy Rabbit R1, zaprezentowanego na CES w styczniu 2024 roku jako „towarzysz AI” wykonujący zadania w imieniu właściciela. Firma informowała o sprzedaży 100 tysięcy sztuk wkrótce po premierze, jednak wysoka sprzedaż początkowa nie oznaczała dobrego produktu – recenzenci opisywali urządzenie jako niedopracowane, z niestabilnym działaniem i ograniczoną liczbą użytecznych integracji. Firma nie zrezygnowała jednak z projektu, kontynuując aktualizacje R1 i pozycjonując je jako kontroler komputerowy zdolny do wykonywania zadań agentowych.
Z zestawienia TechCrunch wyłania się obraz branży, w której nawet najlepiej finansowane i najgłośniej zapowiadane projekty AI – od aplikacji po dedykowany sprzęt – regularnie trafiają na cmentarzysko, gdy nie wytrzymują konfrontacji z realnym popytem użytkowników lub szybko ewoluującą konkurencją.

BBC w Blue Planet III celowo zachowuje niedoskonałe ujęcia, by odróżnić prawdziwe nagrania oceanu od materiałów generowanych przez AI.

Trzej zwolnieni badacze bezpieczeństwa OpenAI twierdzą, że nigdy nie dowiedzieli się, jakie informacje mieli ujawnić w rzekomym wycieku.
OpenAI opisuje, jak platforma Habitat i Azure Cosmos DB obsługują ponad miliard użytkowników ChatGPT w 40 regionach, równoważąc multi-tenancy i niezawodność.