Craig Campbell odrzucił inwestycje w AI, by stworzyć serwis historycznych map. Past Maps osiąga 300 tys. użytkowników miesięcznie dzięki organicznemu ruchowi z Google.

Źródło zdjęcia: The Verge
Craig Campbell w 2022 roku odrzucił „czek in blanco” od inwestorów, by założyć... zwykłą stronę internetową. Jego zakład na „staromodny web” okazuje się jednak płacić. Były inżynier Mety stworzył Past Maps — serwis pozwalający przeglądać historyczne mapy z nałożeniem współczesnych map. Jak opisuje The Verge, firma Campbell'a rozwija się dzięki organicznemu ruchowi z Google, osiągając już ponad 300 tysięcy aktywnych użytkowników miesięcznie.
Past Maps narodził się z pasji Campbell'a do wykrywania metali. Były inżynier Mety potrzebował narzędzi do lokalizacji współczesnych położeń starych struktur i szlaków na mapach historycznych, by identyfikować nowe miejsca poszukiwań artefaktów. Gdy zaczął dzielić się swoimi narzędziami na Reddicie z innymi entuzjastami wykrywania metali, odkrył, że inni ludzie również chcą mieć dostęp do tego, co stworzył.
Serwis pozwala użytkownikom przeglądać historyczne mapy konkretnego regionu z nałożoną współczesną mapą. Można regulować przezroczystość, by płynnie przechodzić między dwoma widokami. Mapy pochodzą z publicznie dostępnych źródeł jak US Geological Survey, ale narzędzia do eksploracji zostały opracowane przez Campbell'a.
Klienci wykorzystują Past Maps do różnorodnych celów — od badań genealogicznych po codzienne mapowanie starych szybów naftowych. Jak mówi Campbell: „To narzędzie badawcze, ale też po prostu świetna zabawa”.
Największym źródłem ruchu Past Maps są wyniki wyszukiwania Google. Campbell wcześnie odkrył, że jego serwis wspina się w rankingach wyszukiwania, gdy ludzie szukają informacji historycznych o miejscach ich zainteresowania — kościół, do którego uczęszczała ich babcia, czy opuszczone kopalnie w konkretnym hrabstwie.
Tagując swoje mapy i strony w sposób zrozumiały dla Google, Campbell uruchomił pozytywny cykl: „Gdy zacząłem udostępniać te dane i wreszcie udostępnić je Google, dając im miejsce w sieci, ruch zaczął się budować”.
„Tak właśnie powinien działać web. To właściwie staromodny web”, mówi Campbell. „Jest żywy i ma się dobrze, ale tylko w naprawdę, naprawdę małych niszach”.
W przeciwieństwie do tradycyjnych wydawców internetowych z 10–15 lat temu, Campbell nie polega na reklamach displayowych. Oferuje darmowe konto z ograniczeniami, ale głębsze korzystanie wymaga 9-dolarowego tygodniowego pasu lub 52-dolarowej rocznej subskrypcji. Subskrypcje chronią go przed zmianami budżetów marketingowych i kontrolowaną przez Google branżą ad tech.
Choć AI może „pożerać otwarty web”, Campbell w pełni wykorzystuje narzędzia AI do prowadzenia biznesu. Lokalny model agenta na jego komputerze automatycznie obsługuje wstępną segregację zapytań klientów co godzinę, o ile laptop jest włączony. System ma dostęp do Gmail Campbell'a, odsiewa spam i wiadomości marketingowe, identyfikuje sprawy wymagające uwagi i przygotowuje odpowiedzi.
„Czasami mam zrzędzących klientów”, mówi Campbell. „Jeśli proszą o zwrot pieniędzy, system przygotowuje wniosek o zwrot i anulowanie subskrypcji w Stripe. Robi wszystko, a potem mnie powiadamia”. Campbell sprawdza wtedy prośbę, zatwierdza lub odrzuca i sprawdza wiadomość przed wysłaniem.
Dzięki automatyzacji czas poświęcany obsłudze klienta spadł z 1–2 godzin dziennie do około 10 minut.
Campbell rozwija również narzędzie OCR wykorzystujące AI do pracy ze starymi mapami. Historyczne mapy stanowią szczególne wyzwanie dla istniejących systemów OCR — etykiety mogą być zakrzywione wzdłuż obiektów jak rzeki, używać niespójnych odstępów i czasem nakładać się na siebie. Gotowe narzędzia nie radzą sobie z parsowaniem takich map, ale Campbell osiąga lepsze rezultaty z nowoczesnymi modelami językowymi.

Anthropic ujawnia szczegóły architektury bezpieczeństwa agentów AI. Claude Opus 4.7 ma zaledwie 0,1% podatności na prompt injection w pojedynczych próbach.

NSA wykorzystuje model AI Mythos do ofensywnych operacji cybernetycznych. Anthropic umieściło swoich inżynierów w agencji mimo sporu z Pentagonem.

Badacze udowodnili, że grafy wizualne znacznie przewyższają reprezentacje tekstowe w zadaniach rozumowania AI, otwierając nowe możliwości rozwoju.