Trzej czołowi badacze AI prezentują radykalnie różne wizje: od krytyki LLM-ów jako nieinteligentnych po przewidywania AGI w ciągu pięciu lat.

Źródło zdjęcia: The Decoder
Trzej czołowi badacze sztucznej inteligencji przedstawili radykalnie różne wizje obecnego stanu AI i przyszłości technologii. Podczas gdy Yann LeCun z AMI Labs argumentuje, że obecne modele językowe nie są inteligentne, Demis Hassabis z DeepMind uważa, że ludzkość stoi już „u podnóża osobliwości technologicznej”. Szczegóły tych kontrastujących opinii przedstawiono w artykule na The Decoder.
Yann LeCun przedstawił fundamentalną krytykę obecnego stanu sztucznej inteligencji, kwestionując powszechne przekonanie o inteligencji dużych modeli językowych. Badacz zacytował parafrazę stanowiska psychologa Jean Piageta: „Inteligencja to nie to, co wiesz, lecz to, co robisz, gdy nie wiesz”.
LeCun pracuje nad technologiami AI wykraczającymi poza znane dziś transformery LLM. W przeszłości argumentował — nawet w debacie z badaczem z DeepMind — że LLM-y nie są tym, czego potrzeba do uczenia się podobnego do dziecięcego, które samo w sobie stanowiłoby prekursor prawdziwej inteligencji.
Demis Hassabis, współzałożyciel DeepMind, znany zazwyczaj z powściągliwości, przedstawił znacznie bardziej optymistyczną wizję. Podczas zamknięcia swojego wystąpienia na Google I/O 2026, Hassabis stwierdził, że ludzkość znajduje się już „u podnóża osobliwości technologicznej”, oczekując „głębokiego momentu dla ludzkości”. Te słowa prawdopodobnie trafią do książek historycznych, niezależnie od dalszego rozwoju wydarzeń.
Hassabis wierzy, że AGI jest możliwe w ciągu najbliższych pięciu lat. Kiedy to nastąpi, będzie to według niego wydarzenie „10 razy większe niż rewolucja przemysłowa, zachodzące w tempie 10 razy szybszym”.
Oriol Vinyals, współlider programu Gemini, prezentuje bardziej wyważone podejście. Uznaje, że obecne modele są silne w kodowaniu i matematyce, a ich zdolności rozumowania stają się coraz bardziej ogólne. Gdyby ktoś pokazał mu te modele siedem lat temu, prawdopodobnie nazwałby je AGI.
Jednocześnie Vinyals wskazuje na kluczowe braki: modele nadal nie potrafią skutecznie uczyć się z doświadczenia ani produkować prawdziwych przełomów naukowych.
Różnice w ocenach trzech ekspertów odzwierciedlają szerszy podział w społeczności AI między entuzjastami szybkiego postępu a sceptykami obecnych osiągnięć technologicznych.

Brytyjskie firmy desperacko dodają etykietę AI do podstawowych narzędzi automatyzacji. Specjaliści PR skarżą się na presję klientów żądających prezentacji jako pionierzy AI.

Samsung uniknął strajku 48 tys. pracowników, oferując rekordowe premie sięgające 416 tys. dolarów dla specjalistów od pamięci flash.

Dziennikarz stworzył cyfrowego klona w Gemini. Funkcja awatarów Google generuje realistyczne filmy AI, ale budzi obawy o bezpieczeństwo deepfake.