Zespół RPCS3 zapowiada banowanie użytkowników przesyłających niedziałające pull requesty generowane przez sztuczną inteligencję bez ujawniania ich pochodzenia.

Źródło zdjęcia: Kotaku
Badacze opublikowali OncoAgent — system wspomagania decyzji w onkologii z dwupoziomową architekturą AI i pełną ochroną danych pacjentów.
Szczery wpis o tym, jak AI pomaga przełamać blokady w realizacji projektów, ale tworzy ryzyko uzależnienia od szybkich rezultatów i dopaminowych pętli.
Deweloperzy RPCS3, popularnego emulatora PlayStation 3, wystosowali publiczny apel na platformie X, prosząc o zaprzestanie zalewania ich repozytorium GitHub kodami generowanymi przez sztuczną inteligencję. Zespół ostrzega, że zacznie banować użytkowników, którzy będą nadal przesyłać niedziałające pull requesty stworzone przez AI, nie ujawniając przy tym ich pochodzenia.
RPCS3 to jeden z najbardziej imponujących projektów emulacji w historii. Zespół przez lata wypracował stabilne rozwiązanie pozwalające na uruchomienie znacznej części katalogu PlayStation 3 na współczesnych komputerach. W ostatnich latach udało się osiągnąć kompatybilność z 70% biblioteki konsoli, co było możliwe między innymi dzięki wkładowi społeczności kontrybuujących do repozytorium GitHub.
Jednak rosnąca popularność narzędzi AI zaczęła negatywnie wpływać na jakość otrzymywanych pull requestów. W swoim poście na X z 9 maja, zespół RPCS3 napisał: „Prosimy o zaprzestanie przesyłania śmieciowych pull requestów z kodem AI do RPCS3. Zaczniemy banować tych, którzy to robią bez ujawniania. W internecie jest mnóstwo zasobów do nauki debugowania i programowania zamiast generowania śmieci, których nie rozumiesz i które nie działają”.
Po opublikowaniu apelu, deweloperzy nie pozostali obojętni na próby usprawiedliwiania używania AI przez niektórych użytkowników. Kiedy ktoś zapytał, jak zespół może być pewny, że nie odrzuca kodu napisanego przez człowieka, RPCS3 odpowiedział bezpośrednio: „Nie da się ręcznie napisać tego typu gówna, jakie widzimy w AI śmieciach”.
Ta ostra retoryka, choć mniej dyplomatyczna niż pierwotny apel, odzwierciedla frustrację deweloperów zmuszonych do segregowania niedziałającego kodu generowanego przez AI od rzeczywistych, przemyślanych kontrybuji społeczności.
RPCS3 nie jest osamotniony w tej walce. W lutym 2026 roku Rémi Verschelde, menedżer projektu Godot Engine, ujawnił, że repozytorium tego popularnego silnika gier zostało tak zalane pull requestami generowanymi przez AI, że rozważa zatrudnienie dodatkowych opiekunów wyłącznie do „radzenia sobie z tym śmieciem”.
Sytuacja pokazuje szerszy problem, z jakim mierzą się maintainerzy projektów open source w erze powszechnie dostępnych narzędzi AI do generowania kodu. Podczas gdy AI może być pomocne w nauce programowania, bezmyślne kopiowanie i przesyłanie nieprzetestowanego, wygenerowanego kodu obciąża zespoły deweloperów i pogarsza jakość projektów.
Problem ten prawdopodobnie będzie się nasilał wraz z rosnącą dostępnością i popularnością narzędzi AI, co wymaga wypracowania nowych standardów i praktyk w społecznościach open source.