OpenAI przeprowadziło wykup akcji pracowników za 7 mld dolarów przy wycenie firmy na poziomie 852 mld dolarów, łagodząc presję związaną z odłożonym IPO.

Źródło zdjęcia: The Decoder
OpenAI po raz kolejny umożliwiło swoim pracownikom spieniężenie części posiadanych akcji, tym razem w ramach transakcji o wartości około 7 miliardów dolarów. Jak podaje agencja Bloomberg w artykule cytowanym przez The Decoder, obecni i byli pracownicy mogli sprzedać udziały przy aktualnej wycenie spółki na poziomie 852 miliardów dolarów.
Oferta tender, w ramach której pracownicy mogli sprzedać swoje udziały, była przygotowywana od czasu marcowej rundy finansowania OpenAI, w której firma pozyskała 122 miliardy dolarów. Jak zauważa Bloomberg, głównym celem takich operacji jest zmniejszenie presji na pracownikach, którzy czekają na możliwość spieniężenia swoich akcji w sytuacji, gdy potencjalne wejście firmy na giełdę zostało odłożone w czasie.
To nie pierwszy przypadek, gdy OpenAI decyduje się na taki krok. W październiku 2025 roku firma przeprowadziła podobną sprzedaż akcji wartą 6,6 miliarda dolarów. Wówczas około 75 pracowników zdołało spieniężyć udziały o wartości do 30 milionów dolarów każdy. Skala tegorocznej transakcji — 7 miliardów dolarów przy wycenie 852 miliardów dolarów — pokazuje, jak szybko rośnie wartość spółki i jak dużym majątkiem dysponują niektórzy jej pracownicy.
Gwałtowny wzrost majątków osób zatrudnionych w sektorze AI zaczyna wywoływać zauważalne efekty społeczne, przynajmniej w San Francisco. Wysokie wynagrodzenia w firmach AI napędzają tam wzrost cen wynajmu mieszkań do tego stopnia, że nawet osoby z najwyższymi dochodami mają problem ze znalezieniem lokum. Bogate rodziny coraz częściej zapisują dzieci do prywatnych szkół specjalizujących się w tematyce AI, gdzie czesne sięga nawet 75 tysięcy dolarów rocznie.
Te zjawiska pokazują, że skala finansowa transformacji, jaką przechodzi branża sztucznej inteligencji, wykracza daleko poza same wyniki finansowe spółek — przekłada się bezpośrednio na rynek nieruchomości i edukację w miastach, gdzie koncentrują się firmy technologiczne.
Kolejny wielomiliardowy wykup akcji od pracowników potwierdza, że OpenAI szuka sposobów na zaspokojenie apetytu na płynność finansową wśród zatrudnionych, mimo że tradycyjna droga w postaci debiutu giełdowego wciąż pozostaje odległa.
404 Media namierzyło AirTagiem przesyłkę 1000 książek, która trafiła do centrum Amazona w Las Vegas skanującego zbiory na dane treningowe AI.
Recenzja Pixel 11 Pro XL: eleganckie wzornictwo i solidna bateria, ale niektóre funkcje AI Gemini nie działają, a aparat nocny rozczarowuje.

Amazon kupuje rzadkie książki, obcina im grzbiety i skanuje strony do treningu modeli Nova – ujawniło śledztwo 404 Media z użyciem lokalizatora.