Cursor, wspierany przez SpaceX, wprowadza platformę Origin jako alternatywę dla GitHuba, który zmaga się z powtarzającymi się awariami i spadkiem zaufania użytkowników.

Źródło zdjęcia: TechCrunch
Cursor, startup AI znany dotąd głównie z edytora kodu wspieranego sztuczną inteligencją, wykorzystał falę frustracji użytkowników GitHuba i uruchomił własną platformę do hostowania kodu. Jak podaje TechCrunch, nowa usługa nosi nazwę Origin i ma realizować wszystkie kluczowe funkcje, z których deweloperzy korzystają na GitHubie – od wspólnej pracy nad kodem, przez przeglądanie i edycję repozytoriów, po obsługę pull requestów.
Premiera Origin nie jest przypadkowa – GitHub od miesięcy zmaga się z powtarzającymi się awariami i spadkami wydajności, a Cursor postanowił skorzystać z okazji, gdy dominujący dotąd gracz zaczyna zawodzić swoich użytkowników.
Do tej pory Cursor koncentrował się głównie na sprzedaży zautomatyzowanych usług programistycznych poprzez swój edytor kodu wspierany AI. Origin to zatem naturalne rozszerzenie oferty firmy, która chce objąć swoim ekosystemem cały cykl pracy dewelopera – od pisania kodu przez AI, po jego hostowanie i zarządzanie.
Firma zapowiedziała, że wkrótce w Origin dostępne będą funkcje określane jako „agent native”, choć na razie nie zdradziła szczegółów. Cursor deklaruje też, że buduje szerszy „ekosystem aplikacji”, który ma wspierać bardziej zaawansowane projekty programistyczne realizowane w ramach platformy. Warto przypomnieć, że sam Cursor niedawno stał się częścią SpaceX – firma Elona Muska formalnie zakończyła przejęcie startupu, co dodatkowo wzmacnia zasoby i ambicje Cursor na rynku narzędzi developerskich.
Co istotne, korzystanie z Origin nie wymaga od użytkownika rezygnacji z GitHuba. Platforma została zaprojektowana tak, by deweloperzy mogli pracować z obiema usługami równocześnie i swobodnie przenosić kod między nimi. „Twoje repozytoria GitHub mogą działać obok tych hostowanych przez Cursor” – napisała firma na swoim blogu, opisywanym przez TechCrunch. „Połącz GitHuba z Cursor, wybierz swoją organizację, a zobaczysz repozytoria, które można zsynchronizować. Wybierz jedno, a Cursor je zaimportuje.”
Decyzja o wejściu na rynek hostingu kodu nie zapadła w oderwaniu od bieżącej sytuacji. Tego samego dnia, w którym Cursor uruchomił Origin, GitHub doświadczył długotrwałej, globalnej awarii. Funkcje platformy były zdegradowane przez ponad sześć godzin, a wskaźnik błędów sięgał niemal 20% na całym świecie.
To nie pierwszy taki incydent. Wcześniej w tym roku, po serii awarii, GitHub ogłosił nowe działania mające uspokoić niezadowolonych programistów, gdy problemy z dostępnością platformy zaczęły się nawarstwiać. Analiza portalu LeadDev wskazuje, że w ciągu ostatniego roku GitHub odnotował aż 257 awarii. Jak pisze reporter LeadDev Charles Humble, tak uporczywe problemy doprowadziły do „widocznego odejścia” wysokoprofilowych użytkowników platformy.
Mimo widocznych problemów z niezawodnością, Cursor stoi przed niemałym wyzwaniem, jeśli chce realnie konkurować z GitHubem. Według własnych danych GitHuba, platforma miała już około 180 milionów użytkowników-deweloperów w październiku poprzedniego roku. GitHub, założony w 2007 roku i przejęty przez Microsoft w 2012 roku, wciąż pozostaje największym hostingiem kodu źródłowego na świecie.
To pokazuje, że mimo doniesień o powtarzających się awariach i odpływie części zaawansowanych użytkowników, pozycja GitHuba jako domyślnego wyboru dla większości programistów nie zmieni się z dnia na dzień. Sukces Origin będzie zależał od tego, czy Cursor zdoła przekonać nie tylko niezadowolonych z awarii deweloperów, ale też firmy i zespoły, które potrzebują niezawodnej, zintegrowanej infrastruktury do pracy z kodem – zwłaszcza gdy jego oferta wciąż zakłada koegzystencję, a nie pełne zastąpienie GitHuba.
Cursor, wspierany zasobami SpaceX i doświadczeniem w tworzeniu narzędzi AI dla programistów, próbuje więc wykorzystać moment słabości lidera rynku, jednocześnie oferując ostrożne, interoperacyjne wejście na rynek hostingu kodu, a nie frontalną wojnę z GitHubem.

Test Simona Willisona pokazuje, że model Qwen 3.8 27B od Alibaby domyślnie nadmiernie rozumuje, wydłużając proste zadania z minut do kwadransów.

Nowa przeglądarkowa gra odwraca role: człowiek udaje AI, ma 150 sekund na odpowiedź i system kredytów jak w LLM.

Wired ujawnia kod OS Investigate – narzędzia AI Flock Safety, które identyfikuje i profiluje kierowców bez zarzutów, wbrew publicznym zapewnieniom firmy.