Dane Ramp pokazują, że amerykańskie firmy słabo kupują Fable 5 od Anthropic — wysoka cena zderzyła się z pułapem wydatków na AI klasy frontier.

Źródło zdjęcia: The Decoder
Nowe dane od dostawcy usług finansowych Ramp pokazują, że amerykańskie firmy niemal nie sięgają po Fable 5 — najnowszy i uznawany za najbardziej zdolny model Anthropic dostępny na rynku. Choć technologicznie model ma przewagę nad konkurencją, dane o wydatkach sugerują, że wysoka cena zderzyła się z realnym pułapem tego, ile przedsiębiorstwa są skłonne płacić za AI klasy frontier.
Zdaniem Kharaziana wysoka cena Fable 5 wyznacza nowy sufit tego, co firmy są gotowe zapłacić za AI — dodatkowa wydajność modelu po prostu nie jest, w jego ocenie, warta kosztu. Ramp zwraca jednak uwagę, że próbka danych dotyczących Fable pochodzi z własnego produktu firmy do zarządzania wydatkami na tokeny i jest lekko przesunięta w stronę firm technologicznych. Rzeczywista adopcja Fable 5 może być więc jeszcze niższa niż wskazują te szacunki, zwłaszcza jeśli model wykorzystywany jest głównie do programowania.
Autor artykułu w THE DECODER wskazuje, że sytuacja może być bardziej złożona. Przewaga w wydajności, jaką oferuje Fable 5, w wielu przypadkach użycia może nie mieć znaczenia albo jest niemal niemierzalna w codziennej pracy. To odsłania podstawowy problem z liczeniem zwrotu z inwestycji w AI: jak firma miałaby przypisać konkretną liczbę do wartości dostarczanej przez model, zwłaszcza próbując zmierzyć różnicę między jedną a kolejną generacją? Jest to skomplikowane i niejednoznaczne równanie.
Dane nie oznaczają jednak, że model klasy Fable 5 stanowi sam w sobie górną granicę tego, co firmy zapłacą za AI. Modele znacząco bardziej wydajne mogłyby dostarczać znacząco wyższą, a co ważniejsze wymierną wartość. Firmy kupią to, co się opłaca — ale dopóki ta wartość pozostaje abstrakcyjna, ich gotowość do płacenia wydaje się ograniczona.
Według danych Ramp, w lipcu 43,5 procent amerykańskich firm płaciło za abonamenty lub tokeny Anthropic — wzrost o 1,1 punktu procentowego względem poprzedniego miesiąca. OpenAI osiągnął 39,7 procent, ale zwiększył udział tylko o 0,23 punktu procentowego, co oznacza tempo wolniejsze niż ogólny wzrost adopcji AI. xAI zanotował najszybszy wzrost od lipca 2025 roku, zwiększając udział o 0,94 punktu procentowego do 4 procent.
Nowi klienci wciąż zapisują się u amerykańskich dostawców modeli, jednak zaawansowani użytkownicy — od których rosnących wydatków coraz bardziej zależą OpenAI i Anthropic — przechodzą w stronę modeli open source. Dane Ramp pokazują, że te modele odstają od modeli frontier już tylko o kilka miesięcy, w efekcie czego wzrost u dwóch wiodących laboratoriów AI zwalnia. Anthropic wyprzedził OpenAI w adopcji wśród amerykańskich firm i powiększa swoją przewagę, natomiast xAI, choć rośnie, pozostaje niszowym dostawcą.
Mimo tego sceptycyzmu wobec płacenia najwyższych stawek za modele premium, łączne wydatki na AI nadal rosną. W lipcu top 1 procent amerykańskich firm wydał medianowo 7400 dolarów na pracownika na AI. W przypadku top 10 procent firm liczba ta wyniosła 650 dolarów, a mediana dla wszystkich firm — 11,95 dolara na pracownika.
Dane Ramp sugerują, że firmy wydają na AI coraz więcej, ale nie bez granic. Gotowość do płacenia znacznie wyższych cen za wzrosty wydajności, które trudno zmierzyć w codziennej pracy, wygląda na to, że osiągnęła plateau — przynajmniej jeśli przykład Fable 5 jest wskazówką. Ramp ocenia, że są to niepokojące sygnały dla branży AI, której teza inwestycyjna zależy od szybko rosnących przychodów generowanych przez coraz potężniejsze modele.
Podsumowując: mimo że Fable 5 jest technologicznie najbardziej zaawansowanym modelem Anthropic, jego wysoka cena i trudność w wykazaniu wymiernej wartości w codziennym użyciu ograniczają korporacyjny apetyt na tego typu modele frontier — co może mieć konsekwencje dla całej branży inwestującej w rozwój coraz potężniejszej sztucznej inteligencji.

Gowers, Sarnak i badacz DeepMind wskazują, że LLM-y sprawnie łączą znane metody matematyczne, lecz nie potrafią tworzyć zupełnie nowych abstrakcji.

Jane Doe 4 dołącza do pozwu przeciw xAI, twierdząc, że Grok posłużył do stworzenia 7 tys. obrazów CSAM z jej zdjęcia z dzieciństwa.

Naukowcy wykazali, że agenci AI typu chain-of-thought skłaniają się do tajnej zmowy cenowej, co uzasadnia certyfikację behawioralną przed wdrożeniem na rynkach.