Free Software Foundation Europe domaga się od KE działań przeciwko Google za przymusową instalację AI Gemini i automatyczne przywracanie modeli po usunięciu.

Źródło zdjęcia: Spider's Web
Free Software Foundation Europe domaga się od Komisji Europejskiej podjęcia działań przeciwko Google'owi w sprawie przymusowej instalacji sztucznej inteligencji Gemini na urządzeniach z Androidem. Organizacja zarzuca gigantowi technologicznemu łamanie unijnego Digital Markets Act poprzez instalowanie modeli AI bez zgody użytkowników i automatyczne przywracanie ich po usunięciu. Szczegóły sprawy opisuje Spider's Web.
Problem dotyczy nie tylko standardowych aplikacji, ale dużych modeli AI zajmujących gigabajty pamięci. Według FSFE Google instaluje je w tle bez informowania użytkowników, a próby ich usunięcia kończą się automatyczną reinstalacją przez system.
Free Software Foundation Europe wskazuje na dwa główne problemy w praktykach Google'a. Pierwszy dotyczy braku możliwości trwałego usunięcia komponentów AI z urządzeń Android. Organizacja żąda, aby Google nie tylko pozwolił na odinstalowanie tych elementów, ale także zaprzestał ich automatycznego reinstalowania i aktualizowania bez wyraźnej zgody użytkownika.
Drugi problem koncentruje się wokół planowanej przez Google obowiązkowej certyfikacji Android Developer Certification. Od września każdy twórca aplikacji będzie musiał zarejestrować się u Google'a, podpisać umowę i uiścić opłatę, by jego aplikacja mogła działać na certyfikowanych urządzeniach. FSFE twierdzi, że to próba obejścia DMA i uzależnienia interoperacyjności od zgody Google'a.
Nowe wymagania certyfikacyjne szczególnie uderzają w twórców wolnego oprogramowania, którzy celowo działają poza ekosystemem Google'a. Dotyczy to również deweloperów z krajów, gdzie ujawnienie tożsamości firmie technologicznej może wiązać się z ryzykiem represji politycznych.
FSFE nie po raz pierwszy zwraca uwagę na podobne praktyki. Już w ubiegłym roku organizacja wraz z innymi podmiotami składała skargę dotyczącą braku możliwości pełnego usuwania aplikacji z systemu Android.
Sprawa toczy się w ramach postępowania DMA.100220, które dotyczy interoperacyjności systemu Android. Komisja Europejska analizuje, jak Google powinien dostosować swój system do wymogów Digital Markets Act, szczególnie do artykułu 6(7) dotyczącego interoperacyjności i kontroli nad preinstalowanym oprogramowaniem.
FSFE chce, aby nowe regulacje były „jasne, precyzyjne i odporne na obchodzenie”, tak by Google nie mógł uzależniać dostępu do funkcji systemowych od rejestracji w swoich usługach. Organizacja zapowiada dalszą presję na unijnych regulatorów w tej sprawie.
Przypadek ten ilustruje rosnące napięcie między Komisją Europejską a gigantami technologicznymi, gdzie sztuczna inteligencja staje się nowym polem walki o kontrolę nad urządzeniami użytkowników końcowych.

Google automatycznie włącza funkcję wykorzystującą zdjęcia i nagrania użytkowników do treningu AI. Wyjaśniamy, jak się z tego wypisać.

Pionier sztucznej inteligencji skrytykował firmę Muska za problemy kadrowe i przewiduje kryzys w branży AI z powodu nierentownego modelu biznesowego.

Współzałożyciel Anthropic ostrzega, że AI może wywołać wzrost PKB ponad trend z jednoczesnym skokiem bezrobocia jak w recesji.