Funkcja wykrywania podobieństwa twarzy, która skanuje YouTube w poszukiwaniu potencjalnych podróbek, będzie dostępna dla każdego użytkownika powyżej 18 lat.

Źródło zdjęcia: The Verge
YouTube rozszerza swoje narzędzie do wykrywania deepfake'ów na wszystkich dorosłych użytkowników platformy. Funkcja wykrywania podobieństwa twarzy, która skanuje YouTube w poszukiwaniu potencjalnych podróbek, będzie teraz dostępna dla każdego użytkownika powyżej 18. roku życia z kontem YouTube, .

Naukowcy opracowali CLIPR, system który pozwala AI lepiej rozumieć ukryte preferencje użytkowników i przenosić je między zadaniami z minimalnych interakcji.

Badanie Gallup: 71% Amerykanów nie chce centrów danych AI w pobliżu. Główne obawy to zużycie wody i energii, rosnące rachunki za prąd.
System wykorzystuje selfie użytkownika do monitorowania platformy pod kątem treści zawierających jego podobieństwo. W przypadku wykrycia dopasowania YouTube powiadamia użytkownika, który może następnie poprosić o usunięcie podejrzanej zawartości.
YouTube rozpoczął testowanie funkcji wykrywania podobieństwa z twórcami treści, następnie stopniowo rozszerzał program na urzędników państwowych, polityków, dziennikarzy i wreszcie przemysł rozrywkowy. Obecne rozszerzenie na wszystkich dorosłych użytkowników stanowi znaczący krok — pozwala przeciętnemu człowiekowi na stałe monitorowanie treści na YouTube, które mogą wykorzystywać jego podobieństwo.
Wnioski o usunięcie treści są oceniane zgodnie z polityką prywatności YouTube. Firma uwzględnia kryteria takie jak realizm treści, czy została oznaczona jako wygenerowana przez AI, oraz czy dana osoba może być jednoznacznie zidentyfikowana. System zawiera wyjątki dla parodii czy satyry.
Chociaż treści deepfake często koncentrują się na celebrytach, politykach czy innych osobach publicznych, zdolność tworzenia przekonujących cyfrowych replik stanowi problem również dla zwykłych obywateli. Zdarzały się przypadki deepfakowania nastolatków przez kolegów z klasy, a trzech nastolatków pozwało xAI, zarzucając, że chatbot Grok firmy wygenerował materiały o charakterze wykorzystywania seksualnego dzieci z ich wizerunkami.
Rzecznik YouTube Jack Malon wyjaśnił, że nie ma wymagań dotyczących tego, kto może być uznany za „twórcę” uprawionego do korzystania z programu. Użytkownicy mogą w każdej chwili wycofać się z programu i poprosić YouTube o usunięcie swoich danych.
Rozszerzenie programu wykrywania deepfake'ów na wszystkich dorosłych użytkowników YouTube to odpowiedź na rosnące zagrożenie związane z nielegalnym wykorzystywaniem podobizny w erze sztucznej inteligencji.