Liczba odinstalowań ChatGPT wzrosła o 132% w kwietniu. OpenAI nie osiąga celów biznesowych i traci użytkowników na rzecz konkurencji przed planowanym IPO.

Źródło zdjęcia: Spider's Web

AI staje się głównym interfejsem uczestnictwa w demokracji. Może pogłębić problemy lub je rozwiązać — zależy od decyzji podejmowanych już dziś.

Startup Altara otrzymał 7 mln USD na rozwój AI skracającej diagnozę awarii baterii i półprzewodników z tygodni do minut poprzez integrację danych.
OpenAI znajduje się w trudnej sytuacji, z którą firma nie mierzyła się wcześniej. Najnowsze dane rynkowe pokazują dramatyczny wzrost odinstalowań aplikacji ChatGPT oraz spadek tempa pozyskiwania nowych użytkowników, co stawia pod znakiem zapytania przygotowania do planowanego debiutu giełdowego. Szczegółową analizę sytuacji OpenAI przygotował portal Spider's Web.
Problemy firmy nasiliły się szczególnie po ogłoszeniu partnerstwa z Pentagonem, ale to nie jedyny czynnik wpływający na obecny kryzys. Konkurencja ze strony Anthropic i Google'a, wraz z rosnącymi kosztami infrastruktury przy spadających przychodach, tworzy dla OpenAI bezprecedensowe wyzwanie.
Dane firmy Sensor Tower pokazują skalę problemów OpenAI. Jeszcze większy skok odinstalowań odnotowano w marcu, gdy wskaźnik ten osiągnął 413 proc. w ujęciu rocznym. Marcowy wzrost był bezpośrednio związany z oficjalnym ogłoszeniem partnerstwa z Pentagonem, natomiast kwietniowy spadek wynika z nałożenia się kilku czynników — polepszenia oferty konkurencji oraz kontrowersji związanych z tragedią w Tumble Ridge, której OpenAI mogło zapobiec.
Jednocześnie konkurencja zyskuje na sile. ChatGPT zwiększył liczbę instalacji zaledwie o 14 proc. rok do roku, podczas gdy Claude zanotował spektakularny wzrost rzędu 1000 proc., przyciągając przede wszystkim programistów.
Sytuacja jest szczególnie trudna, ponieważ OpenAI przygotowuje się do debiutu na giełdzie. Według doniesień The Wall Street Journal firma nie osiągnęła wewnętrznie wyznaczonych celów, w tym miliarda aktywnych użytkowników tygodniowo i „wielu miesięcznych celów dotyczących przychodów”.
Napięcia są widoczne również wewnątrz organizacji. Dyrektor finansowa Sarah Friar sygnalizowała obawy dotyczące zdolności firmy do finansowania przyszłych kontraktów na centra obliczeniowe, jeśli przychody nie zaczną rosnąć szybciej. Zarząd analizuje zasadność ogromnych wydatków na infrastrukturę centrów danych, które sięgają setek miliardów dolarów w zobowiązaniach na kolejne lata.
OpenAI cierpi z powodu modelu „bufet all inclusive”, w którym użytkownicy za 34 zł lub 98 zł miesięcznie mogą beztrosko generować treści, których rzeczywisty koszt jest wielokrotnie wyższy od ceny subskrypcji. To sprawia, że firma traci pieniądze mimo udanej sprzedaży usługi.
Obecne prognozy OpenAI zakładają dalszy odpływ użytkowników z droższego ChatGPT Plus na rzecz tańszego ChatGPT Go lub bezpłatnej wersji. Rozwiązaniem mogłaby być sprzedaż tokenów w modelu „płacisz tyle ile wygenerujesz”, ale to doprowadziłoby do odpływu największych entuzjastów, którzy intensywnie korzystają z chatbota.
Firma nie może także ignorować faktu, że jej modele AI przestały być jedyne i najlepsze na rynku. Google oferuje doskonałe narzędzia do generowania obrazów, a Gemini jest domyślnie dodawany do planów Google Workspace Business i Enterprise, z których korzysta wiele firm.
OpenAI stoi przed największym kryzysem w swojej historii, który może znacząco wpłynąć na planowany debiut giełdowy. Bez radykalnych zmian w strategii firma może stracić pozycję lidera na dynamicznie rozwijającym się rynku sztucznej inteligencji.