Podczas zeznań w sprawie OpenAI Elon Musk skupiał się głównie na własnych osiągnięciach, zamiast przedstawić przekonującą argumentację przeciwko Altmanowi.

Źródło zdjęcia: The Verge

Nvidia udostępniła Nemotron 3 Nano Omni wraz z pełnymi danymi o treningu, ujawniając wykorzystanie konkurencyjnych modeli jak Qwen i GPT-OSS.

NVIDIA prezentuje Nemotron 3 Nano Omni — pierwszy otwarty model multimodalny, który osiąga 9x wyższą przepustowość niż konkurencja w agentach AI.
Pierwszego dnia procesu Elon Musk przeciwko Sam Altmanowi w sprawie przyszłości OpenAI, Musk wystąpił jako pierwszy świadek. Jego zeznania, które miały udowodnić, że Altman zdradził pierwotną misję OpenAI, okazały się jednak mało przekonujące. Według relacji z sali sądowej, założyciel Tesli wydawał się nieprzygotowany i skupiony głównie na własnych osiągnięciach.
Musk podczas bezpośredniego przesłuchania wydawał się zagubiony i nieskoncentrowany. Zamiast jasno przedstawić narrację dotyczącą rzekomej zdrady misji OpenAI przez Altmana, spędził znaczną część czasu na opowiadaniu o sobie. Informował przysięgłych, że pracuje „od 80 do 100 godzin tygodniowo”, co miało tłumaczyć jego produktywność.
Jedynymi momentami, gdy Musk ożywił się podczas zeznań, były te, w których chwalił się swoim wkładem w rozwój OpenAI. Jego próba wywołania śmiechu w sali sądowej stwierdzeniem „Poza tym nic” po wyliczeniu swoich zasług spotkała się z milczeniem większości obecnych.
Według zeznań Muska, OpenAI powstało jako odpowiedź na obawy o monopolizację sztucznej inteligencji przez Google. Kluczowa była rozmowa z Larry'em Page'em, podczas której Musk zapytał: „Co jeśli AI wytraci wszystkich ludzi?”. Page miał odpowiedzieć obojętnie, że dopóki samo AI nie wyginęłoby, wszystko byłoby w porządku. „Powiedziałem, że to szaleństwo, a on nazwał mnie gatunkistą za to, że jestem pro-ludzki” — zeznawał Musk.
Po tym, jak Musk zrekrutował Ilya Sutskevera z Google do OpenAI, „Larry Page odmówił ponownej rozmowy ze mną”. To pokazuje, jak osobiste animozje mogły wpływać na powstanie konkurencyjnej organizacji.
Zeznania Muska wydają się oddalać od głównej tezy procesu — czy OpenAI rzeczywiście zdradziła swoją misję i zmyliła go co do charakteru darowizny. Dyskusje o potencjalnych strukturach właścicielskich, w których Musk mógł otrzymać 55% udziałów, komplikują argument o czysto charytatywnym charakterze jego zaangażowania.
Jak zauważa reporterka, argument „Zgodziłem się na model nastawiony na zysk, ale nie NA TAKI model nastawiony na zysk” nie wydaje się szczególnie mocny w kontekście prawnym.
Proces będzie kontynuowany z dalszymi zeznaniami Muska i prawdopodobnie jego przesłuchaniem krzyżowym przez obronę. Jakość jego występu może być kluczowa dla wyniku całej sprawy.