Przez dziewięć miesięcy Meta zatwierdzała i wyświetlała ponad 50 płatnych reklam zawierających generowane przez AI materiały przedstawiające wykorzystanie dzieci.

Źródło zdjęcia: WIRED
Meta przez ostatnie dziewięć miesięcy wyświetlała dziesiątki płatnych reklam zawierających sztuczną inteligencją generowane materiały przedstawiające wykorzystanie seksualne dzieci oraz obrazy nieletnich z dwuznacznymi tekstami. Reklamy te, które w niektórych przypadkach dotarły do kilku tysięcy kont, były kierowane do użytkowników w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i ponad tuzinie krajów europejskich — wynika z ustaleń opublikowanych przez magazyn WIRED.
Ponad 50 reklam graficznych i wideo zawierających szkodliwe treści zostało odkrytych w bibliotece reklam Mety przez badaczy z Tech Transparency Project (TTP). Wiele z tych reklam prowadziło do aplikacji typu „nudify” lub „undressing”, które usuwają ubrania z fotografii.
Badacze z TTP odkryli reklamy podczas kontynuacji śledztwa dotyczącego reklam aplikacji „nudify” na platformach Mety. „Te reklamy nie próbowały w żaden sposób maskować obrazów ani ukrywać tego, co promowały” — mówi Katie Paul, dyrektor TTP, niezależnej organizacji watchdog.
Jedna z reklam wideo wykorzystywała miniaturę przedstawiającą dziecko siedzące na podłodze z tekstem: „Realizacja głębokich fantazji z generacyjną AI. Jest o wiele więcej niż to, co pokazano, użyj swojej wyobraźni”. Po kliknięciu reklama odtwarzała klipy wideo dorosłych w aktach seksualnych, a następnie dodawała twarz dziecka z miniatury do sceny seksualnej.
Inna wielokrotnie publikowana reklama pokazywała obraz młodej dziewczyny leżącej w pozycji seksualnej z tekstem „Mogę pokazać ci więcej”. Większość reklam nie była aktywnie wyświetlana użytkownikom w momencie odkrycia przez badaczy, ale pozostawały dostępne w bibliotece reklam Mety przez miesiące.
Zasady Mety stanowią, że wszystkie reklamy są sprawdzane przed publikacją, przy czym system „głównie” wykorzystuje „narzędzia automatyczne” do weryfikacji zgodności z polityką. Standardy reklamowe firmy wyraźnie zabraniają materiałów przedstawiających wykorzystanie seksualne dzieci oraz „obrazów przedstawiających nagość, aktywność seksualną, przedstawienia ludzi w jednoznacznych lub sugestywnych seksualnie pozycjach”.
Po kontakcie ze strony WIRED Meta usunęła reklamy ze swojej biblioteki reklamowej. „Wykorzystywanie seksualne jest przerażające i agresywnie pracujemy nad utrzymaniem tego z dala od naszej platformy” — powiedział rzecznik Mety. „Większość z tych reklam miała minimalny zasięg, a wiele zostało wyłączonych przed tym, jak WIRED je udostępnił”.
Jak przyznała firma, niektóre z naruszających reklam ominęły nowe technologie AI Mety. Początkowo badacze TTP znaleźli około dwudziestu reklam z szkodliwą treścią, jednak na godziny przed publikacją odkryli około 30 kolejnych — wiele z nich zostało opublikowanych już po tym, jak WIRED po raz pierwszy zapytał Metę o te treści.
Meta w zeszłym roku usunęła ponad 36 milionów treści związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci i podjęła działania prawne przeciwko deweloperom aplikacji „nudify”. To jednak drugi przypadek w ostatnich tygodniach — na początku lipca BBC odkryło, że Instagram wyświetlał reklamy promujące sprzedaż materiałów CSAM w Indiach.

Nvidia z BlackRock, Blackstone, KKR i innymi tworzy platformy finansowe na ponad 500 mld dolarów dla infrastruktury fabryk AI.

Anthropic wyjaśnia, jak SynthID-Text znakuje tekst Claude, czy da się to obejść edycją i jak wpływa na kod programistyczny.

Microsoft tłumaczy opóźnienie kluczowej aktualizacji Exchange Server SE nadmiarem zgłoszeń błędów generowanych przez narzędzia AI.