Simon Willison zaktualizował llm-echo – debugowy plugin do LLM symulujący model AI, który teraz dokładniej liczy tokeny narzędzi i rozumowania.
Simon Willison, twórca popularnego narzędzia wiersza poleceń LLM, opublikował nową wersję swojego debugowego pluginu llm-echo. Jak opisuje w oryginalnym wpisie na swoim blogu, narzędzie powstało przy okazji prac nad kolejnym wydaniem samego LLM i testowania zgłoszonych do niego pull requestów.
Llm-echo to nietypowe narzędzie w ekosystemie LLM – zamiast łączyć się z prawdziwym modelem językowym, udostępnia fałszywy „model” o nazwie echo, który po prostu odbija z powrotem to, co zostało do niego wysłane. Dzięki temu programiści mogą testować integracje, skrypty i pluginy bez ponoszenia kosztów zapytań do rzeczywistych API i bez czekania na odpowiedzi modeli.
Mechanizm działania pluginu jest prosty, ale praktyczny. Zamiast wysyłać zapytanie do prawdziwego dostawcy LLM, echo po prostu zwraca to, co otrzymało – wraz z dodatkowym komentarzem symulującym „myślenie” modelu. W przykładzie podanym przez Willisona, polecenie:
uvx --with llm-echo llm -m echo 'hi there' -o thinking 1 --usage
zwraca następujący wynik:
First I consider the prompt, then I decide what to say.
Następnie plugin wypisuje w formacie JSON szczegóły zapytania – treść promptu („hi there”), pusty prompt systemowy, listę załączników, flagę strumieniowania oraz historię poprzednich wiadomości. Na końcu pojawia się informacja o zużyciu tokenów: 2 wejściowe, 24 wyjściowe.
To rozwiązanie pozwala deweloperom pracującym z narzędziem LLM dokładnie sprawdzić, jakie dane faktycznie trafiają do zapytania przed jego wysłaniem do prawdziwego modelu – bez ryzyka kosztów, limitów czy opóźnień sieciowych.
Kluczową zmianą w wersji 0.5 jest rozszerzenie symulowanych liczników tokenów. Wcześniejsze wersje pluginu liczyły prawdopodobnie jedynie podstawowe tokeny wejścia i wyjścia, natomiast obecna aktualizacja uwzględnia dodatkowe elementy, które w rzeczywistych rozmowach z modelami AI mają istotny wpływ na koszty i rozliczenia: wywołania narzędzi, prompty systemowe oraz tokeny rozumowania generowane przez modele wspierające reasoning.
To dopasowanie ma znaczenie praktyczne – im dokładniej fałszywy model echo odzwierciedla sposób liczenia tokenów przez prawdziwe API, tym skuteczniej programiści mogą testować logikę swoich aplikacji, w tym kalkulacje kosztów, zanim przetestują je na realnych, płatnych zapytaniach.
Willison wspomina, że prace nad llm-echo 0.5 były bezpośrednim efektem przygotowań do nowego wydania samego narzędzia LLM. Testując pull requesty zgłoszone do głównego projektu, zdecydował się wrócić do tego pobocznego pluginu i unowocześnić go, aby lepiej odzwierciedlał aktualne mechanizmy raportowania zużycia tokenów stosowane przez współczesne modele – w tym te wspierające rozumowanie krok po kroku.
Warto dodać, że ten sam autor publikował w ostatnich tygodniach inne wpisy związane z ekosystemem narzędzia LLM i modeli językowych, w tym omówienie Claude Haiku 5.5 oraz notatki techniczne dotyczące przejścia na nowe wersje Pythona (3.15 i 3.11).
Llm-echo 0.5 to drobna, ale praktyczna aktualizacja narzędzia pomocniczego dla programistów pracujących z LLM – dokładniejsze symulowanie liczników tokenów, uwzględniające wywołania narzędzi i tokeny rozumowania, ułatwia testowanie aplikacji AI bez ponoszenia realnych kosztów zapytań.

Prezes Microsoftu apeluje o testy AI, kill switch i obowiązek zgłaszania incydentów – pralki mają dziś więcej zabezpieczeń niż modele AI.

Profesor MIT Eric So w książce „The Collision” opisuje, jak nadmierne poleganie na AI prowadzi do atrofii poznawczej i zmienia relacje międzyludzkie.

Naukowcy z MIT stworzyli multimodalny model AI, który łączy 3D struktury kryształów z językiem naturalnym, by lepiej projektować materiały.