Common Sense Media ocenia, że ChatGPT for Teens nie wysyła alertów rodzicom w sytuacjach kryzysowych. OpenAI podważa metodologię testów.

Źródło zdjęcia: The Verge
Common Sense Media, amerykańska organizacja pozarządowa zajmująca się oceną bezpieczeństwa treści i technologii dla młodych użytkowników, uznała ChatGPT for Teens za „niedopuszczalne ryzyko”. Jak podaje The Verge, organizacja stwierdziła, że zabezpieczenia oferowane przez OpenAI w wersji chatbota przeznaczonej dla nastolatków nie spełniają obietnic firmy.
ChatGPT for Teens, wprowadzony w sierpniu 2026 roku, miał zapewniać dodatkowe mechanizmy ochronne dla młodszych użytkowników i pomagać uczniom w nauce. Jednak według oceny Common Sense Media funkcja ta „nie wysyła alertów rodzicom, kiedy powinna”, nie zapewnia „odpowiedniej pomocy w sytuacjach kryzysowych” i wciąż „robi dzieciom zadania domowe”.
Według komunikatu prasowego organizacji, ocena ChatGPT for Teens wykazała trzy główne problemy. Po pierwsze, system nie wysyła powiadomień rodzicom w sytuacjach, w których powinien to robić. Po drugie, nie zapewnia właściwej pomocy w sytuacjach kryzysowych. Po trzecie, nadal pozwala uczniom na odrabianie za nich zadań domowych – mimo że ChatGPT for Teens był reklamowany jako narzędzie wspierające naukę, a nie zastępujące ją.
„ChatGPT for Teens może dawać rodzicom fałszywe poczucie bezpieczeństwa w związku z zabezpieczeniami i alertami, które często nie działają” – powiedział Tom Siegel, dyrektor wykonawczy Youth AI Safety Institute działającego przy Common Sense Media. „Nastolatek może spędzić godzinę, rozmawiając o samookaleczeniu, bez jednego powiadomienia dla rodzica. Dopóki OpenAI tego nie naprawi i nie udowodni tego poprzez niezależne testy, ChatGPT powinien być tylko dla dorosłych” – dodał Siegel.
OpenAI zdecydowanie odrzuca ustalenia Common Sense Media. Rzecznik firmy, Eric Porterfield, przekazał oświadczenie, w którym firma deklaruje „głębokie zaangażowanie w bezpieczeństwo nastolatków” oraz rozwój zabezpieczeń i narzędzi dla rodziców. OpenAI twierdzi, że „nie uważa, aby testy Common Sense Media dokładnie odzwierciedlały sposób działania zabezpieczeń ChatGPT dla nastolatków w praktyce”.
Kluczowy argument OpenAI dotyczy momentu przeprowadzenia testów. Według firmy przegląd metodologii Common Sense Media wskazuje, że większość testów mogła rozpocząć się i zakończyć przed pełną aktywacją kontroli rodzicielskiej na nowo połączonych kontach. Jeśli tak było, testy nie dowodziłyby, czy powiadomienia bezpieczeństwa działają zgodnie z projektem.
Common Sense Media odpowiedziała na te zarzuty, podkreślając, że przed rozpoczęciem testów potwierdziła z OpenAI, że funkcje trybu dla nastolatków – takie jak powiadomienia o zaburzeniach odżywiania i tryb nauki – były w pełni uruchomione. Organizacja przyznała jednak, że OpenAI po testach ujawniła, że systemy powiadomień rodzicielskich mogą potrzebować kilku godzin na aktywację na nowo połączonych kontach. Część testowanych kont Common Sense Media była połączona w tym oknie czasowym, jednak inne były aktywne znacznie dłużej – i mimo to nie generowały żadnych powiadomień.
„Ta nowa informacja nie zmienia naszego wniosku, że alerty rodzicielskie są niewiarygodne w sytuacjach kryzysowych” – stwierdził Siegel. Dodał, że przed publikacją Common Sense Media w dobrej wierze przekazała OpenAI wyniki oceny, aby umożliwić firmie poprawę produktu, i wyraził nadzieję, że OpenAI „zajmie się treścią ustaleń, a nie będzie próbować podważać metodologii”.
Spór między Common Sense Media a OpenAI pokazuje, jak trudno jest zweryfikować, czy deklarowane przez firmy technologiczne zabezpieczenia dla dzieci rzeczywiście działają w praktyce. Obie strony przedstawiają sprzeczne wersje tego, co wykazały testy, a kluczowa kwestia – czy powiadomienia rodzicielskie działają w sytuacjach kryzysowych – pozostaje nierozstrzygnięta. Dla rodziców i instytucji edukacyjnych rozważających wykorzystanie ChatGPT for Teens oznacza to konieczność zachowania ostrożności, zwłaszcza w kontekście rozmów dotyczących zdrowia psychicznego i samookaleczenia.
Sprawa ta wpisuje się w szerszy kontekst napięć wokół odpowiedzialności OpenAI za bezpieczeństwo użytkowników – podobne pytania pojawiały się już wcześniej w związku z sytuacjami kryzysowymi w rozmowach z ChatGPT.
Spór pozostaje otwarty: Common Sense Media wezwała OpenAI do naprawienia problemów i udowodnienia tego poprzez niezależne testy, zanim ChatGPT będzie mógł być bezpiecznie udostępniany nastolatkom.

Nvidia zwiększyła cenę siedmioletniego Shield TV Pro z 199,99 do 299,99 dolara, winiąc za podwyżkę rosnące koszty komponentów napędzane boomem AI.

Badaczka z MIT Christina Delimitrou wykorzystuje uczenie maszynowe, by zwiększyć efektywność energetyczną centrów danych działających dziś na ok. 15% mocy.

Badacze DeepMind proponują „Artificial Symbiotic Intelligence” – sieć ludzi i agentów AI zamiast pojedynczej superinteligencji napędzającej singularity.