Apple zaprojektowało nową Siri tak, aby kategorycznie odrzucała romantyczne podejścia użytkowników i koncentrowała się wyłącznie na praktycznej pomocy.

Źródło zdjęcia: The Verge
Apple wprowadza nową wersję Siri, która świadomie odrzuca romantyczne podejścia użytkowników i koncentruje się wyłącznie na praktycznej pomocy. Jak wyjaśnił Craig Federighi, szef działu oprogramowania Apple, w wywiadzie dla Mostly Human, firma celowo zaprojektowała swojego asystenta AI inaczej niż konkurencyjne chatboty, które dążą do nawiązywania emocjonalnych więzi z użytkownikami.
Federighi jasno określił filozofię Apple wobec sztucznej inteligencji. „Jeśli znasz wiele z istniejących chatbotów, to naprawdę skupiają się one w dużym stopniu na zaangażowaniu. I na sykofanterii, prawda? Chcą cię wciągnąć. Mogą zachęcać cię do ujawniania rzeczy o sobie, a następnie wykorzystują to jako podstawę do nawiązania więzi” — wyjaśnił w rozmowie z Greg Joswikiem, szefem marketingu Apple.
Firma z Cupertino przyjęła przeciwstawne podejście. Według Federighiego, jeśli użytkownik spróbuje nawiązać romantyczną relację z Siri, asystent odpowie jednoznacznie: „Słuchaj, nie po to tu jestem”. Siri ma być kategoryczna w tej kwestii — „w 100 procentach nie jest tym zainteresowana”.
Nowa strategia Apple wyraźnie odróżnia Siri od konkurencyjnych rozwiązań AI, które często wykorzystują techniki mające na celu budowanie emocjonalnego zaangażowania użytkowników. Wczesne testy już pokazały, że Siri AI wie, kiedy zakończyć rozmowę, co jest zamierzonym elementem projektu.
Apple pozycjonuje swojego asystenta jako narzędzie praktyczne, koncentrujące się na wykonywaniu zadań i dostarczaniu informacji, a nie na zastępowaniu ludzkich relacji czy zabawach w emocjonalne więzi z maszyną.

Słuchawki z rewolucyjnym chipem THUS AI, rekordową jakością mowy potwierdzoną przez Guinness i etui z ekranem AMOLED. Cena od 699 zł.

Lilian Schmidt z Zurychu przez miesiące zmagała się z usypianiem córki, aż w desperacji zwróciła się do ChatGPT. Rada sztucznej inteligencji, całkowicie odmienna od tego, co słyszała od ekspertów, oka

Pionier AI argumentuje, że systemy oparte na uczeniu nadzorowanym mogą być nowatorskie lub dobre, ale nigdy obie cechy jednocześnie.