Firmy tech zwalniają 974 osoby dziennie powołując się na AI, podczas gdy insiderzy AI stają się miliardami. Eksperci ostrzegają przed społecznym wzburzeniem.

Źródło zdjęcia: TechCrunch
W branży technologicznej obserwujemy niepokojący paradoks: firmy ogłaszają rekordowe zyski, jednocześnie zwalniając dziesiątki tysięcy pracowników, oficjalnie powołując się na sztuczną inteligencję jako główną przyczynę. Według raportu TechCrunch, w tym roku odnotowano już 363 rundy zwolnień w firmach technologicznych, dotykając blisko 150 tysięcy osób.
Tempo zwolnień wynosi około 974 osoby dziennie, co stanowi wzrost o 44% w porównaniu do roku poprzedniego. Jednocześnie niewielka grupa insiderów AI bogaci się w tempie trudnym do wyobrażenia, co może prowadzić do społecznego wzburzenia podobnego do ruchu Occupy Wall Street z 2011 roku.
Coraz więcej głosów kwestionuje, czy AI rzeczywiście stoi za falą zwolnień. Przykładem może być sytuacja w firmie Block Jacka Dorseya, który początkowo twierdził, że redukcja niemal połowy załogi wynikała z tego, że narzędzia AI „umożliwiają nowy sposób pracy, który fundamentalnie zmienia to, co oznacza budowanie i prowadzenie firmy”. Jednak pod presją komentarzy w serwisie X, Dorsey przyznał, że firma rzeczywiście przesadziła z zatrudnianiem podczas pandemii.
Marc Andreessen, znany inwestor venture capital, w rozmowie z podcasterem Harrym Stebbingsem nazwał AI „srebrną kulą-wymówką” dla zwolnień, które w rzeczywistości wynikają z błędów zarządzania. Jego zdaniem każda duża firma jest przeetatyzowana — przynajmniej o 25%, a większość o 50%, przy czym wiele z nich nawet o 75%. „Teraz wszyscy mają srebrną kulę-wymówkę: Ach, to AI” — komentował Andreessen.
To, co czyni sytuację szczególnie wybuchową, to fakt, że w momencie gdy dziesiątki tysięcy pracowników traci pracę, niewielka grupa insiderów AI bogaci się w stopniu trudnym do pojęcia. W maju producent chipów AI Cerebras Systems zakończył pierwszy dzień notowań na Nasdaq wzrostem o 68% w stosunku do ceny IPO wynoszącej 185 dolarów, co dało firmie kapitalizację około 67 miliardów dolarów. Współzałożyciele Andrew Feldman i Sean Lie stali się miliardami, choć od tego czasu akcje spadły o 30%.
SpaceX zadebiutował na giełdzie w piątek z kapitalizacją 2,1 biliona dolarów, czyniąc z Elona Muska pierwszego „papierowego” biliardera w historii i potencjalnie tworząc około 4400 milionerów oraz 400 centymilionerów. Antropic i OpenAI również zbliżają się do debiutów giełdowych, oba z wycenami około biliona dolarów lub więcej.
Skutki są widoczne także lokalnie — w San Francisco, będącym domem dla dziesiątek firm AI, luksusowe domy rutynowo sprzedają się za miliony dolarów powyżej ceny wywoławczej. Mark Zuckerberg w marcu kupił rezydencję za 170 milionów dolarów w Miami, ustanawiając rekord najdroższej sprzedaży nieruchomości w historii hrabstwa Miami-Dade. Dwa miesiące później Meta ogłosiła zwolnienie 8 tysięcy osób, czyli około 10% swojej siły roboczej.
Sytuacja przypomina okres przed kryzysem finansowym z 2008 roku, który doprowadził do powstania ruchu Occupy Wall Street. Wtedy publiczny gniew dotyczył tego, kto zapłacił za naprawę gospodarki po kryzysie wywołanym przez Wall Street. Tym razem nie ma kryzysu, na który można wskazać — firmy są rentowne, AI tworzy nową klasę miliarderów, a zwolnienia odbywają się mimo to, z AI jako oficjalnym uzasadnieniem.
Amerykanie borykają się z kosztami życia rosnącymi szybciej niż inflacja — składki na ubezpieczenie zdrowotne wzrosły o 6–7% w tym roku, koszty prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych podwoiły się od 2008 roku, a mediana cen domów wzrosła o 28% od początku 2020 roku. W sondażu New York Times/Siena z stycznia 2026 roku 65% wyborców stwierdziło, że styl życia klasy średniej jest poza ich zasięgiem.
Ta kombinacja czynników — masowe zwolnienia uzasadniane AI, ekstremalne wzbogacenie się elit technologicznych oraz rosnące koszty życia dla zwykłych Amerykanów — tworzy mieszankę wybuchową, która może przewyższyć społeczne napięcia z czasów Occupy Wall Street.

Ukraina wykorzystuje drony z AI do systematycznego niszczenia rosyjskich transportów paliwa. Strategia uderza w logistykę zamiast czołgi.
Google przeznacza 1,5 mld dolarów na ekspansję centrum danych w Alabama, dodatkowo wspierając lokalne programy energetyczne i edukacyjne.

SpaceX zadebiutował z rekordową ofertą publiczną, a OpenAI i Anthropic przygotowują własne IPO. Eksperci przewidują gorące lato debiutów giełdowych w sektorze AI.