Apple podrożyło MacBooki i iPady o setki dolarów, tłumacząc to kosztami AI. Firma ma jednak rekordowe zyski i marże sięgające 47%.

Źródło zdjęcia: The Verge
Apple podnosi ceny swoich produktów, obwiniając o to boom na sztuczną inteligencję i związany z nim wzrost kosztów pamięci RAM. Firma tłumaczy podwyżki „nie do uniknięcia” rosnącymi kosztami komponentów, choć eksperci wskazują na rekordowe zyski koncernu i wysokie marże jako prawdziwy powód decyzji. Szczegóły sytuacji przedstawia raport The Verge.
Tim Cook opisał niedawno podwyżki cen jako „nie do uniknięcia” i nazwał dotychczasową politykę cenową firmy „nie do utrzymania”. Przyczyny tego stanu rzeczy wyjaśnia Tim Derdenger, profesor marketingu i strategii z Carnegie Mellon University. Jak tłumaczy, to „podstawowa ekonomia” — gdy branża technologiczna rzuciła się do wyścigu AI, „cena pamięci RAM wystrzeliła, ponieważ producenci pamięci przekierowali linie produkcyjne na nową pamięć HBM dla centrów danych AI, odchodząc od konsumenckiej DDR5”.
Problem wykracza daleko poza Apple. Xbox podrożał o niemal 25% w zależności od modelu, a firma Nothing całkowicie anulowała premierę telefonu. Nawet Arduino ucierpiało w tym kryzysie pamięciowym. Jak zauważa Srikanth Jagabathula z NYU Stern School of Business, przedsiębiorstwa wybierają klientów z centrów danych, ponieważ identyczny chip generuje znacznie wyższe zyski w serwerze AI niż w urządzeniu konsumenckim.
Sytuacja Apple'a budzi jednak szczególne kontrowersje. Firma odnotowała rekordowe zyski przez co najmniej cztery kolejne kwartały, a marże na sprzęcie są znacznie wyższe od standardów branżowych. Podczas gdy typowe marże na smartfonach wynoszą 15–25%, Apple osiąga 30–40%, a na iPhone 17 Pro nawet 47% według szacunków TechInsights i Wall Street Journal.
Ari Lightman z Carnegie Mellon University określił jako „trafne” stwierdzenie, że trudno pogodzić publiczne sprawozdania finansowe Apple'a z opisem Cooka dotyczącym „nie do utrzymania” cen. Jego zdaniem podwyżki to „bez wątpienia” sposób na zadowolenie akcjonariuszy wymagających stałego wzrostu. Lightman wskazuje na opóźnienia Apple'a w wyścigu AI, niepewność związaną z nowym CEO Johnem Ternusem i brak przełomowej kategorii produktów jako źródła presji na firmę.
Jagabathula ostrzega, że „ten niedobór nie jest tymczasowy i może się przedłużyć na kilka następnych lat”. Ponieważ wzrost jest trwały, a nie przejściowy, „zwykłe wchłonięcie kosztów nie jest strategią do utrzymania”. Firmy jak OpenAI, Google i Microsoft wydają bezprecedensowe sumy, przebijając oferty Apple'a na pamięć i magazynowanie danych, tworząc to, co nawet Sam Altman przyznał, że jest bańką spekulacyjną.
Ta nierównowaga przyniosła rekordowe zyski producentom jak Micron, ale konsumenci ponoszą koszty boomu AI, o który nie prosili. Eksperci, z którymi rozmawiał autor artykułu, nie potrafili przedstawić satysfakcjonującego wyjaśnienia, dlaczego konsumenci mają płacić za budowę kolejnych centrów danych.

Amazon MGM wycofało się z dystrybucji filmu o Samie Altmanie po inwestycji w OpenAI. Netflix, A24 i inne studia również odrzuciły projekt.

Model Fable 5 może zostać przywrócony po dwutygodniowej przerwie. Sekretarz handlu potwierdził współpracę Anthropic z władzami USA.

Amerykański rząd przywrócił dostęp do najbardziej zaawansowanego modelu AI Anthropic dla organizacji chroniących infrastrukturę krytyczną.