Anthropic podpisało z Akamai umowę na 11,6 mld dolarów, a łączne wydatki na moc obliczeniową przekroczyły już 500 mld dolarów w rok.

Źródło zdjęcia: The Decoder
Anthropic zawarło kolejną gigantyczną umowę na moc obliczeniową — tym razem z Akamai Technologies, warto o tym poczytać w oryginalnym materiale The Decoder. Siedmioletni kontrakt wart 11,6 miliarda dolarów oznacza, że łączne zobowiązania spółki na infrastrukturę obliczeniową przekroczyły w ciągu jedenastu miesięcy 500 miliardów dolarów.
Zgodnie z ustaleniami Reutersa, w ramach transakcji Anthropic otrzymuje warrant na objęcie do 5 procent akcji Akamai. Dwa procenty są związane z obecnym kontraktem, a kolejne trzy procenty firma może otrzymać, jeśli umowa zostanie rozszerzona o dodatkowe 9 miliardów dolarów. Rynek zareagował entuzjastycznie — akcje Akamai skoczyły po sesji o 22 procent.
Umowa z Akamai nie jest odosobnionym przypadkiem. Zaledwie miesiąc wcześniej Anthropic zobowiązało się do wykorzystania mocy obliczeniowej od Nscale o wartości 45 miliardów dolarów. Zestawiając kolejne kontrakty, firma zbudowała w ciągu jedenastu miesięcy portfolio umów na infrastrukturę wartości łącznie 517 miliardów dolarów – tempo, które podnosi pytania o jego długoterminową opłacalność.
Dla Akamai, firmy znanej głównie z usług CDN i infrastruktury sieciowej, kontrakt oznacza wejście na nowy poziom w segmencie chmurowym powiązanym z AI. Ogromna reakcja rynku – skok kursu o 22 procent po sesji – pokazuje, jak silnie inwestorzy wyceniają obecnie ekspozycję na obliczenia AI, nawet w firmach niekojarzonych bezpośrednio z tym sektorem. Sama Akamai przewiduje, że sfinansowanie zobowiązań wobec Anthropic będzie wymagało około 5,5 miliarda dolarów wydatków kapitałowych, a dodatkowe 1,7 miliarda dolarów zostanie wydane jeszcze przed końcem 2026 roku.
Zarówno Anthropic, jak i OpenAI zabezpieczają moc obliczeniową na podstawie prognozowanych przyszłych przychodów – strategii, która niesie ze sobą wysokie ryzyko finansowe. CEO Anthropic, Dario Amodei, ostrzegał w grudniu 2025 roku, że firma mogłaby zbankrutować, gdyby jej szacunki okazały się błędne nawet o niewielką wartość. To wyjątkowo mocne słowa ze strony osoby stojącej na czele jednej z najbardziej wycenianych firm AI na świecie – i sygnał, że skala tych zobowiązań balansuje na granicy tego, co spółka jest w stanie realnie sfinansować.
Podobną ostrożność wyraził niedawno Sam Altman, szef OpenAI, który apelował o rozwagę wobec niekontrolowanych wydatków na rozbudowę infrastruktury obliczeniowej. To istotne, biorąc pod uwagę, że obie firmy – konkurujące na rynku dużych modeli językowych – ścigają się jednocześnie o dostęp do tej samej ograniczonej puli zasobów: chipów, energii i centrów danych. Presja na zawieranie coraz większych kontraktów wynika z przekonania, że przewagę konkurencyjną zapewni ten, kto zdąży zabezpieczyć wystarczającą moc obliczeniową, zanim rywale wykupią dostępne zasoby.
Suma 517 miliardów dolarów w kontraktach na infrastrukturę w ciągu niecałego roku ilustruje, jak szybko rośnie zapotrzebowanie liderów branży AI na zasoby obliczeniowe. Jednocześnie ostrzeżenia samych CEO – Amodei i Altmana – wskazują, że sami architekci tego wyścigu widzą w nim potencjalne ryzyko systemowe. Jeśli prognozy przychodów, na których oparte są te umowy, okażą się nadmiernie optymistyczne, konsekwencje mogą dotknąć nie tylko same laboratoria AI, ale i partnerów infrastrukturalnych, takich jak Akamai, którzy zaangażowali miliardy dolarów w rozbudowę zdolności obliczeniowych na potrzeby jednego klienta.
Podsumowując: umowa Anthropic z Akamai to kolejny dowód na to, że wyścig o moc obliczeniową w branży AI nie zwalnia tempa, a jego skala zaczyna wywoływać otwarte ostrzeżenia nawet ze strony samych liderów tego rynku.
Konferencja EmTech Future 2026 MIT Technology Review pokazała, jak AI zaczyna przenikać kwanty, energię, biologię i robotykę.

Common Sense Media ocenia, że ChatGPT for Teens nie wysyła alertów rodzicom w sytuacjach kryzysowych. OpenAI podważa metodologię testów.

Sondaż Quinnipiac pokazuje, że większość Amerykanów chce spowolnienia rozwoju AI i nie ufa liderom branży technologicznej.