Vodafone i Ericsson wprowadzają AI tłumaczącą rozmowy telefoniczne na żywo bez aplikacji i specjalnego telefonu z funkcją AI.

Źródło zdjęcia: Spider's Web
Vodafone we współpracy z Ericssonem pokazał nowe funkcje bazujące na sztucznej inteligencji, które mają zmienić sposób prowadzenia rozmów telefonicznych. Najważniejsza z nich to tłumaczenie na żywo – bez potrzeby instalowania specjalnej aplikacji czy kupowania nowego, „AI-owego” smartfonu.
Usługa Vodafone wykrywa języki, którymi posługują się rozmówcy, i tłumaczy rozmowę na żywo w trakcie połączenia. W praktyce oznacza to, że osoba mówiąca po angielsku słyszy w słuchawce angielski, mimo że jej rozmówca posługuje się np. językiem niemieckim. Mechanizm działa również w drugą stronę – druga osoba słyszy rozmówcę we własnym języku.
Rozwiązanie przypomina funkcję wdrożoną wcześniej w Google Meet, która pozwala na komunikację dwóch osób nieznających wspólnego języka. Kluczową różnicą i największą zaletą narzędzia Vodafone ma być jednak jego dostępność – nie działa ono za pośrednictwem konkretnego komunikatora czy aplikacji, a bezpośrednio w sieci telekomunikacyjnej. Nie wymaga też posiadania telefonu z funkcją tłumaczenia rozmów AI, jaką oferuje choćby Samsung w swoich flagowych modelach.
Autor artykułu wskazuje, że taka funkcja mogłaby okazać się przydatna w wielu codziennych sytuacjach – podczas podróży, rezerwowania hoteli czy stolika w restauracji za granicą. Scenariuszy, w których zwykły użytkownik skorzystałby z takiego narzędzia, jest wiele.
Druga funkcja opracowana przez Vodafone i Ericsson opiera się na inteligentnym wykrywaniu i usuwaniu hałasu z otoczenia podczas rozmowy telefonicznej. Dzięki temu rozmówca ma być lepiej słyszalny nawet w mocno zatłoczonych miejscach – w galeriach handlowych czy na ruchliwych ulicach.
Podobnie jak tłumaczenie na żywo, narzędzie to działa w oparciu o sieć komórkową, a nie na poziomie urządzenia. Oznacza to, że użytkownik nie musi inwestować w telefon z mikrofonem wyciszającym szum z otoczenia ani w słuchawki z funkcją ulepszania głosu – cały proces przetwarzania odbywa się po stronie infrastruktury operatora.
Podejście zaprezentowane przez Vodafone i Ericssona różni się od dotychczasowych trendów w branży, w których funkcje AI związane z rozmowami – tłumaczenie, redukcja szumów – były zaszywane w konkretnych telefonach lub aplikacjach. Przenosząc te mechanizmy na poziom sieci, operator eliminuje konieczność zakupu drogiego, specjalistycznego sprzętu. To potencjalnie demokratyzuje dostęp do technologii, które wcześniej były zarezerwowane dla posiadaczy najnowszych flagowców wyposażonych w funkcje AI.
Na razie nie wiadomo, kiedy i w jakiej formie funkcje te trafią do komercyjnej oferty Vodafone, ani czy zostaną wprowadzone w krajach, w których operator działa poza Wielką Brytanią. Ericsson dostarcza infrastrukturę sieci komórkowej także w Polsce, co może otwierać drogę do wdrożenia podobnych rozwiązań na polskim rynku telekomunikacyjnym w przyszłości.
Testy wykazały, że mechanizm tłumaczenia obsługuje już pięć popularnych języków europejskich, a lista wsparcia ma być rozszerzana – co sugeruje, że projekt znajduje się we wczesnej fazie rozwoju, ale ma realny potencjał komercyjny.

Google od 9 października 2026 r. zdejmuje darmowym kontom Gemini model Pro, zostawiając jedynie Flash-Lite. Zmienia się też cennik abonamentów.

Nvidia zwiększyła cenę siedmioletniego Shield TV Pro z 199,99 do 299,99 dolara, winiąc za podwyżkę rosnące koszty komponentów napędzane boomem AI.

Ubezpieczyciele obawiają się milionowych roszczeń za szkody agentów AI, w tym osobistej odpowiedzialności szefów OpenAI i Anthropic.