Przecieki ujawniają parametry okularów Samsunga: 41 g wagi, Gemini od Google i oprawki Gentle Monster oraz Warby Parker zamiast wyświetlacza AR.

Źródło zdjęcia: Spider's Web
Inteligentne okulary Samsunga zyskały właśnie nowy komplet przecieków. Serwis SammyGuru ujawnił pełną gamę wzorów nadchodzącego sprzętu Koreańczyków oraz jego kluczowe parametry techniczne. Najciekawszy wniosek z przecieku nie dotyczy jednak liczby funkcji, lecz czegoś znacznie prostszego – Samsung najwyraźniej zrozumiał, że w tej kategorii urządzeń liczy się przede wszystkim dyskrecja i to, czy użytkownik w ogóle zechce nosić dany gadżet na twarzy.
Według przecieków SammyGuru inteligentne okulary Samsunga mają ważyć około 41 gramów z podstawowymi szkłami. To pozornie drobny szczegół, ale właśnie takie detale decydują o sukcesie lub porażce urządzeń ubieralnych. Wcześniejsze doniesienia mówiły o wadze bliższej 46 g, a niektóre przecieki wskazywały nawet na 50 g – ostateczny wynik okazuje się więc zauważalnie lepszy od wcześniejszych prognoz.
Okulary nosi się godzinami, bezpośrednio na twarzy, więc każdy dodatkowy gram jest odczuwalny bardziej niż w przypadku telefonu czy słuchawek. To również czytelny sygnał, że Samsung chce bezpośrednio rywalizować z Metą – Ray-Ban Meta ważą ponad 50 g, więc nowy sprzęt Koreańczyków miałby tu wyraźną przewagę jeszcze przed premierą.
Nowe okulary Samsunga nie mają wyświetlacza. Brzmi to rozczarowująco dla osób wyobrażających sobie hologramy i rozszerzoną rzeczywistość rodem z filmów science fiction, ale Samsung najwyraźniej uznał, że technologia nie jest jeszcze gotowa na taką rewolucję w produkcie dla masowego odbiorcy. Zamiast tego otrzymujemy podejście znacznie bardziej przyziemne: dwa głośniki typu open-ear odpowiadają użytkownikowi głosowo, a cztery mikrofony obsługują komunikację ze sztuczną inteligencją. Sercem urządzenia ma być Snapdragon AR1 Gen 1 – układ zaprojektowany z myślą o tego rodzaju sprzęcie.
To kierunek bardzo zbliżony do tego, który obrała Meta: okulary mają być wygodnym rozszerzeniem telefonu, a nie próbą jego zastąpienia. Przecieki wskazują na aparat 12 Mpix zdolny do nagrywania w rozdzielczości 3K przy 30 kl./s, 2 GB RAM-u oraz aż 64 GB pamięci na zdjęcia i nagrania przed ich przesłaniem do telefonu. Za funkcje AI ma odpowiadać Gemini od Google – Samsung od miesięcy bardzo mocno współpracuje z Google'em przy projekcie Android XR, który ma stać się fundamentem nowej generacji urządzeń ubieralnych.
Można stworzyć najbardziej zaawansowany gadżet świata, ale jeśli wygląda dziwnie, większość klientów odrzuci go jeszcze przed pierwszym założeniem. Samsung najwyraźniej zdaje sobie z tego sprawę, dlatego od początku postawił na współpracę z markami okularowymi Gentle Monster i Warby Parker. Według przecieku pierwsza z nich przygotuje sześć różnych stylów oprawek, druga – trzy kolejne modele. Łącznie oznacza to bardzo szeroki wybór kształtów, kolorów i wariantów szkieł.
To strategicznie istotna decyzja, bo konsumenci kupujący okulary nie wybierają procesora, ilości RAM-u czy wersji Bluetooth, lecz wygląd. Meta zrozumiała to dzięki współpracy z Ray-Banem, a Samsung najwyraźniej chce powtórzyć ten sam manewr – tylko na jeszcze większą skalę. Osobną kwestią pozostaje czas działania: przeciek mówi o maksymalnie dziewięciu godzinach pracy samych okularów oraz nawet 72 godzinach łącznego użytkowania przy wykorzystaniu etui ładującego, choć liczby producentów warto traktować z ostrożnością do czasu niezależnych testów.
Patrząc na całość ujawnionych informacji, trudno oprzeć się wrażeniu, że Samsung dokładnie przeanalizował losy poprzednich prób stworzenia inteligentnych okularów. Brak wyświetlacza oznacza niższe zużycie energii, mniejszą wagę i prostszą konstrukcję, a szeroki wybór oprawek zwiększa szanse, że produkt nie będzie wyglądał jak gadżet wyłącznie dla entuzjastów technologii. Integracja z Gemini nadaje urządzeniu konkretny cel istnienia w świecie generatywnej AI – nawet jeśli wciąż nie jest to sprzęt, który przekona każdego.

OpenAI wykryło ukryty podsłuch w sali konferencyjnej dla kadry. Za sprawą miał stać pracownik, a urządzenie kosztowało jedynie 55 zł.

Brad Smith z Microsoftu twierdzi, że Wielka Brytania, a nie USA czy UE, powinna przewodzić globalnym regulacjom bezpieczeństwa AI.

Meta publikuje Muse Wonder i Muse Wonder Full – modele dorównujące Claude i GPT-6, ale droższe niemal trzykrotnie od poprzednika.