Użytkownicy wykorzystują Claude Code do usuwania reklam, bloatware i śledzenia ze smart TV – oto jak działa to zjawisko i jakie niesie ryzyko.

Źródło zdjęcia: TechCrunch
Użytkownicy znudzeni reklamami, śledzeniem i spowolnionymi interfejsami telewizorów Smart TV znaleźli nietypowe zastosowanie dla agentów AI: wykorzystują je do „ogłupiania” swoich urządzeń, czyli pozbywania się zbędnego oprogramowania. Jak opisuje TechCrunch, narzędzia takie jak Claude Code pozwalają usunąć sponsorowane reklamy, przyspieszyć uruchamianie aplikacji, przeprojektować ekran główny i wyłączyć funkcje śledzenia widza – bez konieczności posiadania wiedzy programistycznej.
Zjawisko zyskało rozgłos za sprawą kilku viralowych wpisów w serwisie X, w których deweloperzy i tzw. vibe coderzy dzielili się efektami swoich eksperymentów oraz gotowymi rozwiązaniami publikowanymi na GitHubie.
Projekt dumbtv opisuje swoją misję na GitHubie wprost: telewizor powinien robić to, za co zapłacił użytkownik – obsługiwać jego aplikacje i wejścia HDMI, i nic więcej. Żadnych reklam emitowanych przez sam telewizor, żadnego śledzenia oglądania, żadnych nieproszonych aktualizacji. Projekt był testowany end-to-end na Fire TV Edition oraz urządzeniach z Android/Google TV od Sony, TCL, Philips, Hisense, Xiaomi i Shield. Aby z niego skorzystać, wystarczy wskazać swojemu agentowi AI repozytorium dumbtv na GitHubie.
Drugie z rozwiązań, cleanyourtv, obiecuje usunięcie bloatware z dowolnego telewizora Android TV lub Google TV przez sieć Wi-Fi i zastąpienie domyślnego launchera interfejsem przypominającym Apple TV. Jego twórca, Gathin T., opisał genezę projektu jako efekt zniecierpliwienia reklamą wyświetlaną jeszcze przed dostępem do Netfliksa na telewizorze rodziców. Jak napisał na stronie zbierającej darowizny powiązanej z projektem: kazał Claude Code „posprzątać” telewizor przez Wi-Fi i zbudować prosty ekran główny z samymi potrzebnymi aplikacjami. Po opublikowaniu promptu na GitHubie i porównania „przed i po” na Twitterze, w ciągu dwóch dni kilka tysięcy osób powtórzyło operację na własnych telewizorach marek Xiaomi, TCL, Sony, Fire TV, LG oraz na projektorach.
Podobne historie pojawiły się w licznych wpisach na X. Muzzammil opisał dumbtv jako rozwiązanie bez szpiegowania, bez reklam z telewizora i w pełni konfigurowalne – wystarczy skierować agenta na odpowiednie repozytorium. Ryan Doyle opowiedział, że po prostu wysłał Claude Code link do specyfikacji swojego telewizora z pytaniem, czy da się go zhakować. Agent przeprowadził go przez cały proces, pozwalając usunąć reklamy i bloatware, przyspieszyć spowolniony interfejs oraz dostosować wygaszacz ekranu. W opublikowanym filmie Doyle pokazał, jak znacznie szybciej działa interfejs po zmianach wprowadzonych przez AI. Z kolei użytkownik Mihir Gupta, zainspirowany tymi wpisami, przeprowadził własny eksperyment: w ciągu jednego popołudnia z Claude Code wyłączył 25 zbędnych aplikacji i zastąpił fabryczny launcher o wadze 192 MB niestandardowym, ważącym 83 MB, dodając przy okazji rotujące tapety.
Nowoczesne Smart TV wykorzystują technologię zwaną Automatic Content Recognition (ACR), która identyfikuje treści wyświetlane na ekranie na podstawie zrzutów ekranu, próbek dźwięku i innych form cyfrowego odcisku palca. Dane te są następnie sprzedawane reklamodawcom lub wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam bezpośrednio w interfejsie telewizora. Jeśli opisane hacki „ogłupiające” telewizory upowszechnią się wśród zwykłych konsumentów, mogą realnie zagrozić modelowi biznesowemu producentów Smart TV, który w dużej mierze opiera się właśnie na monetyzacji danych o oglądaniu.
To nie pierwszy przypadek, gdy agenci AI pokazują zdolność do samodzielnego działania w środowiskach wykraczających poza typowe zadania programistyczne – podobne mechanizmy opisywano wcześniej przy okazji analiz dotyczących autonomicznych agentów AI działających pod presją czasu.
Efekty takich eksperymentów bywają jednak rozczarowujące. Część użytkowników zgłaszała, że Claude nie reagował na proste polecenia w stylu „zhakuj mój telewizor”, co wymagało bardziej złożonych promptów. Inni ostrzegali, że agenci AI mogą popełniać błędy – wyłączać istotne pakiety systemowe lub psuć urządzenie w trakcie procesu. Jedna osoba przyznała, że przy użyciu Claude całkowicie „zbrykowała” swój telewizor Android, a kolejna utknęła w połowie procedury hakowania Fire TV.
Dla osób, które wolą unikać ryzyka pełnego hakowania telewizora za pomocą AI, istnieją sprawdzone, dedykowane aplikacje zastępujące ekran główny telewizorów opartych na Androidzie – m.in. ATV Launcher, Projectivity Launcher czy FLauncher. Wszystkie opisane rozwiązania AI, jak zaznaczają ich twórcy, pozostają w fazie rozwoju – są testowane na różnych platformach telewizyjnych, a użytkownicy na bieżąco zgłaszają poprawki i aktualizacje.
Opisane przypadki pokazują, że granica między hakowaniem sprzętu konsumenckiego a codziennym korzystaniem z asystentów AI zaciera się coraz bardziej – a reklamodawcy i producenci Smart TV mogą wkrótce stanąć przed nowym wyzwaniem.

Deepseek V4.1 Flash 1017 pokonuje Claude Opus 5 i GPT 5.6-Sol w zadaniach agentowych, drastycznie obniżając koszt za zadanie.

Badanie Harvard Kennedy School pokazuje, że mężczyźni deklarują znajomość fikcyjnych ekspertów AI częściej niż kobiety, co wpływa na medialny obraz branży.

Agenci AI z badania VUB i UNamur sami wykształcili język komunikacji, osiągając ponad 99 proc. skuteczności w porozumiewaniu się.